Blokada torów opóźniła pociągi

Katarzyna Kapczyńska
opublikowano: 06-12-2018, 22:00

Podwykonawcy firmy Astaldi, która zrezygnowała z realizacji dwóch kontraktów kolejowych, zablokowali wczoraj na kilka godzin tory w podwarszawskim Parzniewie.

W efekcie pociągi z Warszawy do Łodzi, Krakowa, Katowic czy Trójmiasta kursowały objazdami. Opóźnienia przekraczały nawet 1,5 godziny. Ok. godz. 14 protest został zawieszony, podwykonawcy przystąpili do rozmów z przedstawicielami PKP Polskich Linii Kolejowych (PLK). Domagają się wypłaty wynagrodzeń, których nie otrzymali od generalnego wykonawcy. PKP PLK szukają rozwiązania. Nie jest to łatwe. Wielu podwykonawców miało bowiem z Astaldi umowy, które nie wymagały zgłoszenia do PKP PLK, bo ich wartość nie przekraczała jednostkowo 50 tys. zł. Niektórzy podpisali wiele takich kontraktów. Arnold Bresch, wiceprezes PKP PLK, informuje, że problemy dotyczą głównie kontraktu Astaldi na odcinku Warszawa — Lublin. Analizy spółki wykazały, że na innych kontraktach podwykonawcy zazwyczaj nie podpisywali umów nie gwarantujących im zgłoszenia.

74 mln zł Tyle dotychczas wypłaciły PKP PLK podwykonawcom Astaldi, żądającym dwukrotnie wyższych płatności.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Katarzyna Kapczyńska

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Wyniki spółek / Blokada torów opóźniła pociągi