Blue Media chce podbić rynek amerykański

Ewa Bęczkowska
opublikowano: 2003-06-04 00:00

Multimedialny program dla Wirtulanej Polski był pierwszym zleceniem. Sprzedano go ponad 200 tys. egzemplarzy. Dla Blue Media to był początek. Poszła o krok dalej i stworzyła aplikację — Termin.pl — zainteresowała sektor finansowy, który jest dziś jej głównym odbiorcą.

Tworzeniem aplikacji oraz integracją systemów informatycznych z technologiami sieci GSM i UMTS spółka Blue Media zajmuje się od roku 1999. Obszary jej zainteresowania to przede wszystkim: SMS, EMS, MMS, WAP, e-mail. Jednocześnie doradza jak wykorzystywać technologie mobilne oraz obsługiwać mechanizmy płatności.

Andrzej Antoń, członek zarządu Blue Media, twierdzi, że spółka szczególnie zainteresowała swoimi rozwiązaniami branżę finansową, głównie sektor bankowości i ubezpieczeń oraz duże korporacje. Rozbudowany system komunikatów przesyłanych za pomocą SMS stanowi coraz częściej uzupełnienie oferty banku prowadzącego bankowość detaliczną.

Firma chce je także zachęcić do dystrybucji usług telekomunikacyjnych.

— Banki zyskałyby dodatkowe przychody w postaci prowizji za sprzedaż minut od operatorów GSM, jednocześnie sieci GSM zmniejszają koszty dystrybucji tzw. zdrapek. Dystrybucja i sprzedaż doładowań odbywa się przy bezpośredniej współpracy z bankami i operatorami GSM i z wykorzystaniem kanałów elektronicznych, takich jak WWW, SMS czy STK — dodaje Andrzej Antoń.

Do końca roku 2003 z rozwiązań Blue Media będzie korzystało łącznie 10 banków w Polsce.

— Szacujemy, że w tym roku łączny przychód z tego tytułu wyniesie minimum 5 mln zł — prognozuje Andrzej Antoń.

Firma nie obawia się konkurencji. Poza spółką z Irlandii oferującą podobne rozwiązania nie widzi w Europie zagrożenia. Swoją ofertę sprzedaje za granicę.

— Polskie rozwiązania mogą konkurować na rynkach zachodnich. Musimy jedynie popracować nad marketingiem produktów. W tym nie jesteśmy najlepsi — przyznaje Andrzej Antoń.

Podkreśla, że firma nie kończy ekspansji na rynku europejskim. Technologie, jakie oferuje, doskonale przyjmują się w Stanach Zjednoczonych. Początkiem ekspansji było otwarcie biura w Kalifornii. Spółka rozpoczęła już współpracę z lokalnymi firmami.

— Stany Zjednoczone bardzo długo wykorzystywały technologie radiowe. Teraz zastąpią je technologie cyfrowe. Dlatego właśnie chcemy mocno promować tam nasze rozwiązania. Dodatkowo zamierzamy zainteresować naszą technologią Europę Wschodnią — planuje Andrzej Antoń.