Boeing nie wyklucza wcześniejszych dostaw 737 Max

Amerykański gigant lotniczy, koncern Boeing jest na dobrej drodze, by przyspieszyć dostawy najnowszej wersji modelu 737 Max, która w miniony piątek odbyła pierwszy przelot, donosi dziennik „The Wall Street Journal”.

Według harmonogramu, pierwsze dostawy do klientów, w tym przypadku dla linii Southwest Airlines mają nastąpić w trzecim kwartale 2017 r. Według osób związanych z branżą lotniczą, producent informuje klientów, że prawdopodobnie zacznie dostawy przynajmniej sześć miesięcy wcześniej.

Boeing 737 Max, to najnowsza wersja najlepiej sprzedającego się wąskokadłubowego odrzutowca, która ma być bardziej oszczędna. Producent uważa, że w porównaniu z poprzednimi wersjami zużycie paliwa może być o 14 proc. niższe. Wspomniany model jest czwartą dużą zmianą w 50-letniej historii 737. Pierwsze zamówienie na odnowiona maszynę Boeing pozyskał już w 2011 r. Analitycy szacują, że model 737 generuje od 40 do 45 zysku operacyjnego spółki w segmencie komercyjnych samolotów.

Linie Southwest Airlines użytkują wyłącznie model 737s i zamówiły 974 takie maszyny, w tym 200 wersji Max,

Przyspieszenie dostaw byłoby dla Boeinga bardzo pożądane, gdyż od lat cierpi ona na poważne opóźnienia, kosztujące go miliardy dolarów. Tak jest m.in. w przypadku flagowego 787 Dreamliner i unowocześnianego 747-8, kultowego jumbo jeta. 

Konkurencja nie śpi. W ostatnich latach dominująca pozycję Boeinga w segmencie samolotów wąskokadłubowych podgryza Airbus, który sprzedaje bardziej ekonomiczny model A320.

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Tadeusz Stasiuk

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Transport i logistyka / Boeing nie wyklucza wcześniejszych dostaw 737 Max