Korekta rekomendacji oznacza, że specjalista dostrzega w akcjach mniejszy potencjał niż do tej pory. To konsekwencja rewizji założeń dotyczących wolumenów sprzedaży w latach 2017 i 2018 (do 9 z 9,2 mln ton) oraz obniżenia prognoz cen węgla do 190 i 200 zł/tonę, tj. o 5-6 proc.
"Utrzymujemy podejście, że wzrosty cen ARA oraz deficyt węgla na polskim rynku przełożą się z opóźnieniem na zwyżki krajowych indeksów (PSCMI), co też powinno mieć odzwierciedlenie w cenach realizowanych przez LWB. Jednakże duży udział kontraktów długoterminowych w strukturze sprzedaży wraz z niskim poziomem zapasów w LWB istotnie ograniczy możliwość sprzedaży węgla przez spółkę po wyższych cenach" - uważa Marcin Stebakow.
