Nowa prognoza jest bardziej „niedźwiedzia” niż dwa lata temu, kiedy Bogle mówił o 7 proc. zwrotu z inwestycji w akcje przez kolejną dekadę. Obecnie uważa on, że wskaźnik cena/zysk amerykańskiego rynku akcji wróci do „normalnej” wartości 15. Teraz sięga 20. Dwa lata temu Bogle uważał, że P/E 20 utrzyma się przez długi czas.

Jeśli chodzi o obligacje, to Bogle uważa iż możliwe będzie uzyskanie 3 proc. zwrotu z portfela obligacji o średnim terminie wykupu. Jego zdaniem, zrównoważony portfel składający się mniej więcej po połowie z akcji i obligacji powinien dać ok. 3,5 proc. rocznego zwrotu przez następną dekadę. Urealniając ten wynik o inflację można oczekiwać ok. 1,5 proc. zwrotu ze zrównoważonego portfela, przekonuje Bogle.
Niestety, różnego rodzaju opłaty dla funduszu skorygowałyby ten zwrot do zera, nie zostawiając inwestorowi nic, uwzględniając inflację, uważa słynny inwestor. Bogle twierdzi jednak, że inwestowanie „jest koniecznością”, bo trzymanie gotówki będzie pewną stratą w najbliższej dekadzie.