Producent energii, którego w 2007 r. za 45 mld USD przejęli inwestorzy finansowi KKR, TPG Capital and Goldman Sachs, przedłużył już termin zapadalności obligacji opiewających na 17,8 mld USD oraz wyemitowała nowe papiery.
- Jeżeli nie dojdzie do znaczącego wzrostu cen gazu ziemnego, to dotychczasowe działania wyglądają jak przemeblowanie w kajucie kapitana Titanica – oceniał Bonnie Baha, zarządzający DoubleLine Capital.
Rynek ocenia prawdopodobieństwo zaprzestania obsługi zobowiązań przez Energy Future Holdings w ciągu najbliższych pięciu lat na 72 proc. Rating obligacji, przyznany przez S&P, jest obecnie na poziomie CCC.
MWIE, Bloomberg