Bój o telewizję

Kazimierz Krupa
opublikowano: 23-11-2004, 00:00

Walka o rząd dusz w telewizji publicznej, a tym samym rząd dusz znacznej części populacji III RP, wchodzi w decydującą fazę. Pisane na gorąco scenariusze coraz bardziej przypominają film sensacyjny w odcinkach, a coraz mniej sprawowanie nadzoru nad medium publicznym czy spółką prawa handlowego. Tyle że jest to przysłowiowy „czeski film” (przepraszam braci Czechów). Po dzisiejszym dniu może się zdarzyć tak, że w telewizji publicznej będą działały dwie zwalczające się wzajemnie rady nadzorcze, z których jedna będzie np. zawieszała prezesa Jana Dworaka, a w zamian odwieszała zawieszonego Ryszarda Pacławskiego, członka zarządu, druga zaś — wręcz przeciwnie.

Zasłużona dla polskiego prawodawstwa Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji (gdzieś w jej okolicach zaginęły gazety lub czasopisma z przygotowywanej ustawy) pod światłym kierownictwem Danuty Waniek podejmuje działania, w wyniku których w telewizji publicznej i jej okolicach może powstać totalny pat decyzyjny, odczytywany przez analityków rynku jako „ostatnia próba lewicy zmierzająca do odbicia utraconego terenu i odzyskania telewizji”. Determinacja jest tak wielka, że przewodnicząca KRRiT, nie bacząc na zapowiedzi postawienia jej przed Trybunałem Stanu, realizuje swój scenariusz.

Gajowym, który zrobiłby porządek i z „partyzantami”, i z „Niemcami” (Telewizja Polska to spółka skarbu państwa) mógłby zostać — przynajmniej teoretycznie — minister Jacek Socha, ale zdaje się nie ma na to specjalnej ochoty.

Roli telewizji publicznej i decydującego na nią wpływu, szczególnie w kontekście zbliżających się wyborów parlamentarnych i prezydenckich, nie sposób przecenić — ale czy to naprawdę powód, by destabilizować dopiero co poukładany, zaczynający normalnie funkcjonować mechanizm telewizyjny? No i jesteśmy jeszcze my — płacący abonament. Też chcielibyśmy czasami obejrzeć jakiś program.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Kazimierz Krupa

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Bój o telewizję