Boryszew chce miliard euro przychodów z motoryzacji

Magdalena Graniszewska
opublikowano: 2011-08-02 13:38

Roman Karkosik ma nadzieję, że do końca przyszłego roku jego Boryszew będzie w stanie osiągać 1 mld euro przychodów w segmencie automotive.

- Zarząd jest ambitny – komentuje Roman Karkosik.

- Do osiągnięcia tego celu konieczne będą przejęcia – dodaje Paweł Miller, członek zarządu Boryszewa, odpowiedzialny za rozwój segmentu części motoryzacyjnych.

Boryszew przejął niedawno dwie niemieckie grupy: AKT i Theysohn, które razem są znaczącym (150-170 mln euro) dostawcą elementów plastikowych do samochodów Volkswagena, Daimlera Mercedesa i Opla. Te aktywa dołączą do kupionego w zeszłym roku włoskiego Maflow.


- Pracujemy nad kolejnymi transakcjami, ale trudno przewidzieć termin ich zamknięcia. Najczęściej polujemy na okazje – tłumaczy Paweł Miller.


- Na razie zajmiemy się przejętymi fabrykami – uzupełnia Małgorzata Iwanejko, prezes Boryszewa.
Zarząd Boryszewa podaje, że planowana z Niemczech redukcja zatrudnienia będzie ostatecznie mniejsza od zakładanej, głównie ze względu na rosnące zamówienia ze strony Volkswagena.

- W Niemczech wyprodukowane zostanie w tym roku 6 mln samochodów, a to rekordowy poziom. Rośnie wciąż sprzedaż na rynki wschodzące, czyli Chiny, Brazylia Indie. Francja i Włochy są jednak na minusie. Rynek automotive nie jest stabilny – komentuje Rafał Orłowski, analityk firmy doradczej automotivesuppliers.pl.