- Zarząd jest ambitny – komentuje Roman Karkosik.
- Do osiągnięcia tego celu konieczne będą przejęcia – dodaje Paweł Miller, członek zarządu Boryszewa, odpowiedzialny za rozwój segmentu części motoryzacyjnych.
Boryszew przejął niedawno dwie niemieckie grupy: AKT i Theysohn, które razem są znaczącym (150-170 mln euro) dostawcą elementów plastikowych do samochodów Volkswagena, Daimlera Mercedesa i Opla. Te aktywa dołączą do kupionego w zeszłym roku włoskiego Maflow.
- Pracujemy nad kolejnymi transakcjami, ale trudno przewidzieć termin ich
zamknięcia. Najczęściej polujemy na okazje – tłumaczy Paweł Miller.
- Na razie zajmiemy się przejętymi fabrykami – uzupełnia Małgorzata
Iwanejko, prezes Boryszewa.
Zarząd Boryszewa podaje, że planowana z Niemczech
redukcja zatrudnienia będzie ostatecznie mniejsza od zakładanej, głównie ze
względu na rosnące zamówienia ze strony Volkswagena.
- W Niemczech wyprodukowane zostanie w tym roku 6 mln samochodów, a to
rekordowy poziom. Rośnie wciąż sprzedaż na rynki wschodzące, czyli Chiny,
Brazylia Indie. Francja i Włochy są jednak na minusie. Rynek automotive nie jest
stabilny – komentuje Rafał Orłowski, analityk firmy doradczej
automotivesuppliers.pl.