- Wciąż porządkujemy aktywa w grupie, która składa się z kilkunastu spółek. Pozbywamy się aktywów nie związanych z podstawową działalnością – powiedział Reutersowi Szeliga. - Myślę, że możemy pozyskać 200 mln zł ze sprzedaży aktywów operacyjnych i nieoperacyjnych – dodał.

Boryszew chce skupić się na działalności w najbardziej dochodowej branży motoryzacyjnej i na biznesie metalowym.
Reuters pisze, że na liście aktywów, które prawdopodobnie zostaną sprzedane, jest część chemicznego biznesu wchodzącego w skład grupy, który odczuł skutki spadku popytu w Rosji i na Ukrainie.
Szeliga powiedział, że oczekuje w pierwszym kwartale lepszych wyników niż rok temu. W I kwartale 2014 roku Boryszew miał rekordowe 156 mln zł zysku netto, przypomina Reuters. Prezes Boryszewa liczy na to, że dzięki sprzedaży niektórych aktywów uda się obniżyć wskaźnik długu netto do EBITDA, który na koniec roku wynosił 2,7. Szeliga chciałby aby na koniec 2016 roku spadł on do 2, „a może nawet trochę mniej”.