Decyzja o odwołaniu prognozy „związana jest z nieprzeszacowaniem przez podmiot zależny od Spółki wartości działki położonej na ulicy Łuckiej w Warszawie w związku z brakiem uzyskania przez nią prawomocnego pozwolenia na budowę dla projektu, który ma być realizowany na tej nieruchomości”.
Zarząd Boryszewa przypomina, że w marcowej prognozie zastrzegał, iż uwzględnia ona pozytywny wpływ na wyniki zdarzeń o charakterze jednorazowym, w tym m.in. ujawnienia wartości nieruchomości inwestycyjnych.
- Przeszacowanie wartości nieruchomości położonej przy ul. Łuckiej w Warszawie było jednym z istotnych elementów opublikowanej prognozy – głosi komunikat.
Zarząd Boryszewa zdecydował także o nie publikowaniu nowej prognozy wyników Grupy Kapitałowej Boryszew za 2012 roku.
W marcu ubiegłego roku Boryszew prognozował 218 mln zł skonsolidowanego zysku netto na koniec 2012 r. Przychody miały wynieść 4,79 mld zł, EBITDA 424 mln zł, a zysk operacyjny 318 mln zł.
Puls Biznesu wskazywał wówczas, że prognozy spółki były mocno rozbieżne w stosunku do zawartych w raporcie analityków DM BZ WBK. Oczekiwali oni zaledwie 81 mln zł zysku grupy i 271 mln zł EBITDA. DI BRE prognozował wtedy, że Boryszew zarobi 90,5 mln zł, a EBITDA wyniesie 304,1 mln zł.