Krzysztof Łabowski, od kwietnia wiceprezes Banku Ochrony Środowiska, pracował wcześniej w firmie energetycznej i miał klienta z sektora chemicznego. Klient chciał mieć wtedy prąd niekoniecznie zielony - przede wszystkim tani. Dziś ten klient sam dzwoni do sprzedawcy i wypytuje o prąd zielony, czyli ze źródeł odnawialnych.
- Świadomość przedsiębiorców się zmienia, ale wiele małych i średnich firm myśli wciąż, że kwestie transformacji, raportowania klimatycznego, czyli np. liczenie śladu węglowego, ich nie dotyczy. Są w błędzie – podkreśla Krzysztof Łabowski.
Łańcuch każdego dosięgnie
Błąd wynikający z odwracania oczu od tzw. kryteriów ESG (z ang. environmental, social i governance) wyjdzie na jaw, gdy informacji i raportowania zaczną się domagać klienci.
- Większość firm jest elementem jakiegoś łańcucha dostaw – zauważa wiceprezes BOŚ.
Jednak nawet kiedy firma postanowi wziąć się za własną transformację, często nie wie jak. Wtedy bank podsuwa jej swój najnowszy przewodnik: „Zasady zrównoważonego finansowania”. Eksperci banku opisali w nim wymogi dla małych i średnich firm, zasady raportowania niefinansowego i taksonomii, sposób liczenia śladu węglowego oraz wskazali źródła finansowania zrównoważonego rozwoju.
Najważniejsze sektory, które transformacją powinny się zainteresować, to – zdaniem BOŚ – energetyka, budownictwo i nieruchomości, transport, chemia, branża spożywcza i gospodarka komunalna.
Efektywność i biogazownie są na topie
- Kiedy rozmawiam z klientami, najczęściej pytają mnie o fotowoltaikę i magazyny energii - mówi Michał Należyty, członek zarządu BOŚ.
Na fotowoltaice i magazynach świat się jednak nie kończy. Zwłaszcza że - jak podkreślają eksperci z BOŚ – polskie firmy mają tendencję do instalowania zbyt wielu paneli fotowoltaicznych, które następnie bywają przymusowo wyłączane przez operatora w godzinach szczytu. Z kolei magazyny to, według BOŚ, temat złożony, wymagający analizy pojemności, mocy i miejsca instalacji.
Tymczasem – jak wskazują eksperci banku - lepiej zająć się efektywnością energetyczną, zwłaszcza w obszarze zarządzania budynkami i procesami technologicznymi. Odnawialne źródła energii też są rekomendowane, ale zaprojektowane tak, by pracowały na potrzeby własne klienta. Ponadto rynek coraz częściej pyta o małe biogazownie.
- Jest też energetyka wiatrowa, która po zmianach regulacyjnych ułatwiających jej rozwój powinna ruszyć ze zdwojoną siłą – podkreśla Krzysztof Łabowski.
Nowy kredyt musi być eko
Dla BOŚ raport będzie przyczynkiem do organizowania spotkań z klientami i poszerzania ich bazy.
- Oczywiście nadal będziemy bankiem specjalistycznym, znamy swoje miejsce w szeregu. Chcemy jednak stać się bankiem pierwszego wyboru dla firm małych i średnich planujących zieloną transformację – podkreśla Krzysztof Łabowski.
BOŚ zakłada, że każde nowe finansowanie udzielane klientowi będzie w ponad 50 proc. finansowaniem proekologicznym. Dziś jest to średnio 41-42 proc.
- Oczywiście transformacja to w sektorze finansowym temat modny, ale BOŚ ma w nim silne kompetencje. Mamy np. jedyny w swoim rodzaju program nakierowany na finansowanie samochodów elektrycznych – mówi Krzysztof Łabowski.
