BPH: analitycy SSSB radzą czekać na efekty strategii
Analitycy banku inwestycyjnego Schroder Salomon Smith Barney wydali akcjom Banku Przemysłowo-Handlowego rekomendację „neutralnie” przy podwyższonym ryzyku. W opinii specjalistów, na zmianę rekomendacji trzeba poczekać, aż ogłoszona przez Bayerische HypoVereinsbank strategia rozwoju banku zacznie przynosić wymierne efekty.
BHV, który posiada 86 proc. akcji krakowskiego banku, zamierza uczynić z BHP „bank regionów”, co generalnie polegać ma na zdominowaniu usług finansowych w południowej Polsce, a zarazem możliwie dużej ekspansji w pozostałych regionach kraju. BPH ma być ostatecznie bankiem dla wymagającego klienta indywidualnego, reprezentującego niekoniecznie tylko tzw. klasę średnią. Dodatkowo — bankiem posiadającym kompleksową ofertę dla małych i średnich firm.
ATUTEM Banku Przemysłowo-Handlowego ma być jego oferta internetowego. Ów nowoczesny kanał dystrybucji produktów finansowych został ostatnio rozszerzony o możliwość m.in. zakładania lokat. Dodatkowo BPH wprowadził usługę SMS BPH i szykuje się do wprowadzenia usługi WAP.
ANALITYCY SSSB twierdzą jednak, że BPH jest jednym z najtańszych banków na warszawskiej giełdzie. Za podstawową tego przyczynę uważają niski free float (14 proc.). Dochodzi do tego ostrożność inwestorów, którzy pamiętają nierówne traktowanie wszystkich graczy przy prywatyzacji banku.
CORAZ częściej na międzynarodowych rynkach mówi się o aliansie strategicznym między Bankiem Austria a Bayerische HypoVereinsbankiem. Dlatego też analitycy SSSB twierdzą, że nie należy w przyszłości wykluczyć podobnego aliansu między Powszechnym Bankiem Kredytowym a BPH. Jednak nie zdecydowali się, nawet w przybliżeniu, określić możliwej daty, kiedy proces konsolidacyjny między dwiema polskimi instytucjami mógłby się rozpocząć.