BPH redukuje kadry

ET
opublikowano: 2009-02-27 00:00

Kolejny bank tnie zatrudnienie. Grupowo. W BPH pracę straci 12 proc. personelu, czyli 580 osób.

Kolejny bank tnie zatrudnienie. Grupowo. W BPH pracę straci 12 proc. personelu, czyli 580 osób.

Fala zwolnień przetacza się przez branżę. Zaczął Kredyt Bank, ogłaszając niedawno plany redukcji 500 etatów. Teraz w jego ślady idzie Bank BPH. Wczoraj w komunikacie podał, że przystąpi do negocjacji ze związkami zawodowymi w sprawie "racjonalizacji zatrudnienia". Skala zwolnień będzie podobna jak u konkurenta i obejmie 580 osób. To 12 proc. z liczącej 4761 osób załogi.

Nie wiadomo, kiedy zaczną się wypowiedzenia, którzy pracownicy stracą etaty, ani na jakie odprawy mogą liczyć.

— Szczegóły zostaną ustalone podczas negocjacji ze związkami — mówi Małgorzata Dłubak, rzecznik banku.

Wiadomo tylko, że zwolnienia zostaną przeprowadzone w tym roku. W komunikacie czytamy, że BPH zdecydował się na redukcje, "aby ograniczyć wpływ negatywnych zmian makro i osiągnąć zakładane cele biznesowe".

Małgorzata Dłubak dodaje, że zwolnienia nie mają związku z przygotowywaną fuzją z GE Money Bank. Obecnie pracuje w nim 4815 osób. Aleksandra Kwiatkowska, rzecznik GE Money Bank, pytana o ewentualne redukcje, odpowiada, że żadne decyzje w tej sprawie nie zapadły.