Brakuje chętnych na powierzchnie biurowe

Dorota Kaczyńska
30-01-2001, 00:00

Brakuje chętnych na powierzchnie biurowe

Szczecińskie nieruchomości czekają na najemców

Wynajem lokali handlowych w Szczecinie przestał się opłacać, a właściciele zaczynają wyprzedawać swoje nieruchomości. Zapotrzebowanie na powierzchnie biurowe również jest niewielkie, bowiem firmy o znanych markach nie zamierzają otwierać swoich central na Pomorzu Zachodnim.

Na rynku zachodniopomorskim od dwóch lat, po zmianach administracyjnych, maleje napływ kapitału zagranicznego. Wynajmowanie nieruchomości nie przynosi już dużych dochodów, a właściciele powierzchni komercyjnych, zwłaszcza w mniejszych miastach coraz częściej decydują się na sprzedaż lokali.

— W Koszalinie, w którym po utracie statusu miasta wojewódzkiego spadła wartość inwestycji, właścicielom nieruchomości nie opłaca się już ich utrzymywanie. Najemców komunalnych powierzchni użytkowych nie stać na wykup tych lokali od urzędu miejskiego z powodu zbyt wysokich cen. W efekcie wiele nieruchomości świeci pustkami — wyjaśnia Kazimierz Wysokiński, właściciel Agencji Nieruchomości Wysokiński w Koszalinie.

— Chociaż pojawia się wiele ofert sprzedaży nieruchomości o dobrej lokalizacji, brakuje nabywców. Ostatnio trudno w handlu zarobić na czynsz — dodaje Jolanta Przewoska, przedstawicielka Biura Obrotu Nieruchomościami Arka ze Szczecina.

Kapitał z zewnątrz

Pogrążony w stagnacji zachodniopomorski rynek nieruchomości komercyjnych potrzebuje inwestorów zewnętrznych. Najlepszymi kandydatami byłyby duże przedsiębiorstwa, które zdecydowałyby się otworzyć w tych miastach swoje centrale lub filie.

— Na naszym rynku brakuje inwestorów wewnętrznych, więc rośnie zapotrzebowanie na kapitał płynący z zewnątrz — mówi Jolanta Przewoska.

Jednak zdaniem Ryszarda Wiśniewskiego, prezesa Zachodniopomorskiego Stowarzyszenia Pośredników Obrotu Nieruchomościami i współwłaściciela Agencji Nieruchomości Probut, na pojawienie się inwestorów zewnętrznych na rynku szczecińskim nie ma co liczyć. Duże firmy nie są bowiem zainteresowane otwieraniem central na rynku zachodniopomorskim, a lokalne przedstawicielstwa nie wymagają biur o standardach europejskich.

— W ciągu ostatnich lat nieruchomości cieszyły się powodzeniem wśród banków, które dążyły do powiększania sieci na szczecińskim rynku i poszukiwały lokali dla swoich przedstawicielstw. Niestety, od połowy 2000 r. banki zaczęły redukować swoje lokalne oddziały — mówi Jolanta Przewoska.

Bez biurowców

W Szczecinie znajduje się zaledwie jeden biurowiec klasy A. Kolejne są dopiero w trakcie budowy. Jednak zapotrzebowanie w tym rejonie na powierzchnie biurowe o wysokim standardzie jest niewielkie. Mimo że większą popularnością cieszą się biurowce klasy B i C, pomieszczenia tego typu również nie znajdują wielu najemców. Rynek nieruchomości jest obecnie kształtowany przez zapotrzebowanie przedsiębiorstw mniejszych, dominujących wśród podmiotów gospodarczych Pomorza Zachodniego. Takie firmy, ze względu na niski czynsz, decydują się na wynajem lokali mieszkalnych z możliwością prowadzenia działalności biurowej.

— W Szczecinie powstaje właśnie budynek usługowo-biurowo--handlowy o wysokim standardzie, jednak zainteresowanie tym obiektem jest niewielkie — twierdzi Ryszard Wiśniewski.

— Biurowce klasy A praktycznie nie istnieją na terenie Koszalina. Nawet obiekty klasy B nie mają pełnej infrastruktury. Najczęściej firmy poszukują pomieszczeń, które spełniałyby jednocześnie rolę sklepu, biura, miejsca produkcji i magazynu, a ich miesięczny czynsz nie przekroczyłby 12 zł za mkw. — dodaje Kazimierz Wysokiński.

Na wynajem powierzchni biurowych o wysokim standardzie decydują się wyłącznie firmy z kapitałem zagranicznym. Dla polskich, biurowce klasy A czy nawet B i C to za duży luksus.

— Klientów chętnych na wynajem powierzchni biurowych można podzielić na dwie grupy — firmy, które nie są w stanie zapłacić więcej niż 30 zł za mkw., oraz przedsiębiorstwa wynajmujące pomieszczenia za 30 DEM za mkw. — przekonuje Jolanta Przewoska.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Dorota Kaczyńska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Nieruchomości / / Brakuje chętnych na powierzchnie biurowe