BRAKUJE NOWYCH BIUR I MAGAZYNÓW

Radosław Górecki
01-10-1999, 00:00

BRAKUJE NOWYCH BIUR I MAGAZYNÓW

Rynek nieruchomości komercyjnych

BANKI I HIPERMARKETY: Katarzyna Bączyńska z działu badań rynku Knight Frank Nieruchomości zauważa, że w Katowicach jako pierwsze duże inwestycje rozpoczęły hipermarkety i banki budujące nowe siedziby. fot. Małgorzata Pstrągowska

Przedstawiciele śląskich agencji nieruchomości twierdzą, że na terenie województwa jest za mało nowych biurowców i magazynów. Sytuację może poprawić napływ kapitału zagranicznego, choć niekoniecznie. W Częstochowie inwazja hipermarketów grozi zapaścią na rynku nieruchomości komercyjnych.

Jak zaznaczają przedstawiciele agencji nieruchomości ze Śląska, w regionie powstaje niewiele nowych biurowców czy magazynów.

Pierwsze inwestycje

W najlepszej sytuacji znajdują się Katowice. Zdaniem przedstawicieli agencji nieruchomości, w stolicy województwa można spodziewać się ożywienia.

— Coraz intensywniej penetrują nasz rynek firmy zachodnie. To one przesądzą o jego obrazie. Śląsk był zawsze najtańszy, ale trudno przewidzieć, czy tak będzie dalej. Można spodziewać się, że jeśli wejdzie kapitał zachodni, ceny nieruchomości nieznacznie wzrosną. Spadną jednak, gdy rozpoczną się inwestycje w nowe obiekty. Sytuacja będzie więc podobna do tej na rynku warszawskim — przewiduje Artur Starzyk z firmy Traxcon Nieruchomości.

Jego zdaniem, w Katowicach popyt zrównoważył się z podażą.

— Brakuje powierzchni klasy A. Jest kilka biurowców klasy B, przeważają jednak budynki klasy C. W trakcie realizacji jest kilka inwestycji, co zapewne zmieni tę sytuację — informuje Artur Starzyk.

— Podaż jest bardzo różnorodna, oferowane są lokale w budynkach dobrej jakości i raczej złej. Nowe biurowce budują głównie banki. Być może część z nich będzie wynajmować powierzchnie w swoich siedzibach — przypuszcza Katarzyna Bączyńska z działu badań rynku Knight Frank Nieruchomości.

W Katowicach brakuje atrakcyjnie położonych powierzchni handlowych. Najwięcej kosztuje wynajem sklepu w środku miasta, często zdarza się, że o połowę mniej trzeba zapłacić za punkt o niezłej lokalizacji, ale położony poza centrum. Nie widać szans na rozwój rynku powierzchni magazynowych.

— Do dyspozycji są głównie stare obiekty. Nie zaobserwowałem nowych inwestycji, cały czas będzie brakować dobrych magazynów — wnioskuje Artur Starzyk.

Niższe opłaty

Przedstawiciele agencji nieruchomości podkreślają, że w mniejszych miejscowościach widać takie same tendencje jak w Katowicach czy Bielsku-Białej.

— W Gliwicach mamy bardzo specyficzną sytuację. Na naszym terenie działało bardzo dużo biur projektowych. Obecnie brakuje im zleceń, ograniczyły swoją działalność i same wynajmują chętnym powierzchnie biurowe. Nie buduje się nowych obiektów. Rynek jest nasycony powierzchniami klasy B, brakuje natomiast budynków klasy A. W przypadku magazynów sytuacja jest bardzo podobna, mamy do wyboru bardzo dużo obiektów, ale po starych zakładach przemysłowych. Brakuje też powierzchni handlowych — twierdzi Adam Nitka z agencji nieruchomości Nitka.

Cień hipermarketów

— Podaż w Częstochowie przewyższa popyt. Na rynku pojawia się bardzo wiele powierzchni biurowych po byłych zakładach produkcyjnych. Nie są to obiekty dobrej jakości, więc najemcy nie mają w czym wybierać, ale z drugiej strony nie ma też dużego zainteresowania. Z tego powodu inwestorzy nie budują nowych obiektów. Najemcy zainteresowani są głównie małymi powierzchniami, do stu metrów kwadratowych — mówi Andrzej Olszewski z częstochowskiego Biura Obrotu Nieruchomościami Atena.

Podobnie wygląda sytuacja z magazynami. W odróżnieniu natomiast od stolicy województwa nie jest pewne, czy inwestycje zagraniczne poprawią sytuację na rynku.

— W Częstochowie działają dwa hipermarkety, w najbliższym czasie ich liczba wzrośnie do siedmiu. Spowodują one, że zbankrutują mniejsze sklepy. Jak nie ma sklepów, to padają hurtownie. Spada więc zainteresowanie zarówno powierzchniami magazynowymi, jak i handlowymi — uważa Andrzej Olszewski.

Radosław Górecki

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Radosław Górecki

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / BRAKUJE NOWYCH BIUR I MAGAZYNÓW