Branża parkingowa chwali nowe przepisy

opublikowano: 19-08-2018, 22:00

Już pod koniec 2019 r. zmienią się stawki opłat za miejskie parkingi. Na takie regulacje czekaliśmy — mówi Maciej Mosiej, prezes POBP.

Nowelizacja ustawy o partnerstwie publiczno-prywatnym oraz innych ustaw daje samorządom możliwość podniesienia stawek mniej więcej trzykrotnie za parkowanie w specjalnych strefach. Przepis dotyczy tylko dużych miast — powyżej 100 tys. mieszkańców. Ich władze, tak jak dotychczas, będą mogły ustalić wysokość opłat samodzielnie, wzrosną jednak maksymalne stawki, które będą mogły narzucić. Nowe przepisy mają się przyczynić głównie do ograniczenia ruchu w centrach metropolii. Zdaniem Macieja Mosieja, prezesa Polskiej Organizacji Branży Parkingowej (POBP), pomogą też branży.

Zobacz więcej

Karol Serewis-East News

— Po wejściu w życie ustawy (pamiętajmy, że jej treść przewiduje roczne vacatio legis) sytuacja stanie się znacznie bliższa europejskim standardom, choć nie idealna. Dzięki przyjętym zmianom opłaty za parkowanie w centrach największych miast mogą się zbliżyć do ich realnej, rynkowej wartości. Decydować będzie o tym rada miasta — mówi Maciej Mosiej.

Jego zdaniem, dzięki temu firmy chętniej będą startowały w postępowaniach na wybór partnera prywatnego do budowy parkingów. Rząd zapowiedział niedawno wsparcie dla inicjatyw w PPP, zwłaszcza parkingowych, m.in. przez doradztwo Polskiego Funduszu Rozwoju.

Pomóc mają też takie publikacje, jak ostatni rządowy biuletyn „Sektor parkingi. Dobre praktyki w PPP”. — Pomimo upływu ośmiu lat funkcjonowania ustawy o partnerstwie publiczno-prywatnym nadal istnieje duże zapotrzebowanie na upowszechnianie dobrych przykładów realizacji projektów PPP. Skala wykorzystania tego narzędzia jest wciąż zbyt mała, a doświadczenia wielu rozwiniętych rynków PPP pokazują, że właściwie przygotowane i zrealizowane projekty PPP mogą przynieść korzyści wszystkim stronom uczestniczącym w przedsięwzięciu — pisze we wspomnianym biuletynie Witold Słowik, wiceminister inwestycji i rozwoju.

Jedną z pierwszych inwestycji parkingowych w PPP w Polsce była budowa podziemnych miejsc do parkowania we Wrocławiu. Kosztowało to 43,3 mln zł. Zarządzaniem i utrzymaniem obiektu zajmuje się dziś spółka z grupy Budimex. Inwestycja ma stanowić przykład realizacji podobnych projektów dla innych miast.

— Podniesienie stawek będzie oznaczało z jednej strony większą rotację na parkingach przy ulicach (w strefie płatnego parkowania), czyli zarządzanych przez samorząd. Dzięki temu kierowcy nie będą musieli krążyć po kilkanaście minut w poszukiwaniu wolnego miejsca. Z drugiej strony, dzięki nowelizacji będą dużo większe szanse na realizację nowych projektów w postaci podziemnych, ogólnodostępnych parkingów w centrach miast, realizowanych wspólnie z sektorem prywatnym. Tych ostatnich, gdzie partner prywatny bierze na siebie ryzyko popytu, powstało zaledwie kilka — komentuje Maciej Mosiej, który możliwość tworzenia śródmiejskich stref płatnego parkowania rozszerzyłby na wszystkie miasta. Dzięki temu — twierdzi — opłaty mogłyby też wprowadzić miejscowości turystyczne takie jak Zakopane czy Sopot, gdzie w sezonie ruch samochodowy wzrasta. © Ⓟ

43,3 mln zł Tyle kosztowała budowa jednego z pierwszych w Polsce parkingów w PPP.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Aleksandra Rogala

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Samorządy / Branża parkingowa chwali nowe przepisy