Branża ryzykowna, ale z potencjałem

JAG
opublikowano: 2012-10-23 00:00

3 PYTANIA DO... MARKA BUCZAKA

1 Dlaczego spółki technologiczne pokazały słabe wyniki w trzecim kwartale?

Amerykańskie firmy zmagają się z rosnącą konkurencją na rynkach globalnych. Najbardziej depczą im po piętach producenci koreańscy, głównie Samsung. Nie można też pominąć roli Apple’a, który rozpycha się na rynku kosztem pozostałych firm. Kondycja gospodarki amerykańskiej, chociaż nie najlepsza, poprawia się, więc nie wiązałbym słabszych wyników z dekoniunkturą w USA. Większym problemem jest słabnące tempo wzrostu gospodarki światowej.

2 Jaka jest przyszłość sektora?

Z pewnością wojna o klienta będzie trwać. Wygrają firmy, które zaoferują produkty najbardziej dopasowane do gustów klientów. Będzie to wymagało bardziej przyjaznego podejścia ze strony dotychczasowych potentatów, np. Microsoftu, którego sztandarowy produkt Windows ustępuje nowatorskim MacOS czy Android. Ożywienie na świecie pozytywnie może przełożyć się na notowania poszczególnych firm, ale nie wszystkich. Patrząc na sukces Samsunga czy Apple’a, można stwierdzić, że firmy te mogą w dalszym ciągu poprawiać wyniki i zwiększać sprzedaż. Potrzebne jest jednak do tego ciągłe udoskonalanie produktów i odpowiednie wyczucie rynku.

3 Czy warto inwestować w fundusze spółek technologicznych?

Branża technologiczna wydaje się niezwykle ryzykowna. Można szybko osiągnąć sukces, ale też równie szybko zniszczyć wartość firmy. Największe zyski można wygenerować pojedynczą inwestycją, jak np. w Apple’a. Jednak nie jest łatwe wyczucie, czy taka inwestycja będzie przynosić zyski w przyszłości. Pokazuje to przykład Nokii, z której potęgi niewiele już pozostało. Bezpieczniejsze wydają się inwestycje w fundusze, jednak ich wynik w dużej mierze będzie zależał od umiejętności zarządzającego.

MAREK BUCZAK

dyrektor ds. rynków zagranicznych, zarządzający funduszami Quercus TFI