Branża trzyma kciuki za premiera

Magdalena Wierzchowska
opublikowano: 2005-03-21 00:00

Pierwszy kwartał przyniósł świetną koniunkturę reklamie zewnętrznej. Tak dobrze już nie będzie, ale możliwości stwarza kalendarz wyborczy.

Początek tego roku to dla branży prawdziwa bonanza. Według firmy badawczej Media Watch, rynek outdooru wzrósł w styczniu i lutym o 30 proc., choć wiele pytanych przez „PB” firm mówi o kilkunastoprocentowej dynamice. Tak wygląda pierwszy kwartał w Ströer Polska, Clear Channel Poland i Cityboard Media. News Outdoor Poland (dawniej Town & City II) rośnie prawie 20 proc. Wybija się AMS. Należąca do Agory największa firma reklamy zewnętrznej przewiduje, że jej obroty zwiększą się o ponad 50 proc. w porównaniu z 20,6 mln zł w pierwszym kwartale 2004 r. AMS korzysta jednak na reklamach zamawianych w ramach grupy, co może sztucznie zawyżać przychody.

Wolniejszy wzrost

Wzrost gospodarczy i rosnący optymizm konsumentów poprawiają wyniki branży, ale wydaje się, że poszerzenie rynku to także efekt poprawy jakości oferty.

— Outdoor staje się medium coraz bardziej popularnym i znaczącym. Wzrost obrotów to głównie zasługa nowych budżetów. Pomaga nam też skrócenie typowej kampanii z miesiąca do dwóch tygodni — mówi Adam Tkaczyk, wiceprezes ds. sprzedaży Ströer Polska.

Szefowie największych firm outdoorowych optymistycznie, ale bez entuzjazmu patrzą na dalszą część roku. Większość spodziewa się poprawy o 7-8 proc., czyli mniejszej niż 18-proc. wzrost w 2004 r. Jedynie Clear Channel i Cityboard Media liczą na kilkunastoprocentową dynamikę.

— Ubiegłoroczny wzrost gospodarczy, nasze wejście do Unii Europejskiej, uaktywnienie się sponsorów w czasie olimpiady — wszystko to były jednorazowe czynniki, na które nie ma co liczyć w tym roku. Dlatego rynek będzie rósł wolniej — mówi Andrzej Magdziak, prezes News Outdoor Poland.

Pogoda przedwyborcza

Sytuacja w branży będzie zależała od kalendarza wyborczego. Outdoor trzyma kciuki, by premierowi Markowi Belce udało się doprowadzić do przyspieszonych wyborów parlamentarnych.

— Rozdzielenie wyborów parlamentarnych i prezydenckich pozwoliłoby na zwiększenie dynamiki wzrostu o co najmniej 5 proc. — mówi Anna Nowakowska-Godun, dyrektor marketingu Clear Channel.

Po cichu branża liczy też, że już w tym roku będzie mogła zarobić na zapowiadanej zmianie marki Idei, sieci komórkowej, na Orange.

Okiem eksperta

Grunt to klienci z miasta

Outdoor będzie dalej się dynamicznie rozwijał. Poziom obłożenia tablic w najbliższych miesiącach jest bardzo wysoki, co na pewno przełoży się na wyniki finansowe branży. Cały rynek reklamowy odbił w górę, a w outdoorze na dodatek rośnie jakość i różnorodność oferty. Poza tym to ważne medium umożliwiające dotarcie do ruchliwych miejskich grup konsumentów, które są coraz ważniejsze dla naszych klientów.

Jakub Benke, prezes domu mediowego Starcom