Brazylijski Instytut Geografii i Statystyki, który ogłosił w poniedziałek te dane, podał również, że 97 proc. zrzeszonych w związkach zawodowych pracowników wynegocjowało podwyżki płac w umowach zbiorowych przekraczające poziom inflacji.
Brazylijski bank Bradesco podniósł płace swych pracowników, aby zapobiec ich ucieczce do innych pracodawców. Grupa bankowa Santander poszukuje 1200 nowych pracowników.
Jednym z ważnych czynników rozwoju brazylijskiej gospodarki za rządów
prezydenta z ramienia Partii Pracy Luiza Inacio Luli da Silvy było znaczne
poszerzenie rynku wewnętrznego. W ciągu ośmiu lat, dzięki polityce stymulowania
inicjatywy najuboższych warstw ludności i finansowanemu przez państwo programowi
"Zero głodu", zdołano wyprowadzić ze strefy absolutnego ubóstwa 20 milionów
obywateli.(PAP)