BRE: gwałtowny wzrost obrotów

Tadeusz Stasiuk
opublikowano: 2002-05-22 00:00

Jednym z najciekawszych walorów wczorajszych notowań były papiery BRE Banku. Mimo niezbyt udanego otwarcia, bank szybko zaczął odrabiać straty, a wszystko przy gwałtownie rosnących obrotach. Akcje emitenta rozpoczęły sesję przy kursie na poziomie 127 zł, o 0,4 proc. poniżej poniedziałkowego zamknięcia. Deprecjacja kontynuowana była przez około półtorej godziny, spychając wycenę do poziomu 123,5 zł. Jeszcze przed południem doszło jednak do silnego odbicia, które podniosło cenę papierów do kwoty 130 zł. Ostatecznie, w porównaniu z poprzednią sesją akcje banku zyskały na wartości 2 proc.

O ile jednak skalę wzrostu kursu można uznać za w miarę wyważoną, o tyle trudno to samo powiedzieć o obrotach. Przy wolumenie na poziomie ponad 126 tys. walorów ich wartość zamknęła się kwotą grubo przekraczającą 31,6 mln zł, podczas gdy tegoroczna średnia wynosi niewiele ponad 9 mln zł. Był to trzeci wynik wczorajszych notowań.

Powodem tak znacznego wzrostu zainteresowania handlem akcjami emitenta mogła być wypowiedź prezesa Wojciecha Kostrzewy, który potwierdził, że bank analizuje ewentualne zaangażowanie się w konsolidację polskiego rynku telekomunikacyjnego. Chodzi przede wszystkim o stworzenie swego rodzaju alternatywy dla Telekomunikacji Polskiej. BRE posiadając udziały w spółkach telekomunikacyjnych (Szeptel, Elektrim, TelBank) rozważa przystąpienie do planu promowanego przez Skarb Państwa, który na bazie kontrolowanych pośrednio aktywów w Niezależnym Operatorze Międzystrefowym i Tel-Energo zamierza stworzyć konkurencję dla TP SA. Niewykluczone, że w przedsięwzięciu udział wzięłaby także Telefonia Dialog, należąca do KGHM.