Żaden inny broker nie ma swojego lodowiska, drużyny curlingu i kortów do tenisa pod balonem. Wiceprezes Mentora przekonuje, że jest więcej różnic między jego firmą a innymi brokerami.
— Budujemy przewagę na specjalizacji, bo nie ma brokerów uniwersalnych, nie da się opanować wszystkie rodzaje ryzyka. U nas z blisko 150 pracowników ponad 60 to brokerzy mający szczegółową wiedzę z różnych branż. Koncentrujemy się na ubezpieczeniach DO, finansowych, budowlano-montażowych, lotniczych, zdrowotnych, rozwijamy ubezpieczenia rolne. Mamy doświadczenie w branżach: chemicznej, transportowej, mleczarskiej, turystycznej, a od niedawna również w branży rozrywkowej — wylicza Sławomir Kuffel, wiceprezes Mentora.
Nowe obszary
Specjalizację odzwierciedla struktura grupy
kapitałowej. Oprócz brokera jest multiagencja sprzedająca polisy klientom
indywidualnym, spółka konsultingowa zajmująca się oceną ryzyka inwestycji
budowlanych, głównie na zlecenie firm budujących autostrady, oraz broker na
Ukrainie.
— Powołaliśmy Mentor Ukraina do obsługi naszych klientów, którzy prowadzą tam działalność oraz do obsługi zagranicznych brokerów, szukających lokalnego partnera. Spółka zarabia na siebie, ale na razie ma dla nas przede wszystkim znaczenie marketingowe — mówi Sławomir Kuffel.
Najnowszym dzieckiem w grupie jest Mentor Travel, specjalizujący się w ubezpieczeniach turystycznych. Na czele stoi Alojzy Choda, wieloletni prezes Signal Iduna, lidera w tym segmencie w Polsce.
Mentor ma oddziały w 15 miastach i plany dalszej rozbudowy sieci.
— Pokrywamy większość kraju. Chcemy się uaktywnić na Śląsku i otworzyć kolejną placówkę — mówi Sławomir Kuffel.
Duży może więcej
W ubiegłym roku obrotowym (skończył się 30 kwietnia 2009 r.) spółka Mentor osiągnęła 23 mln zł przychodów. Obsługuje 2,7 tys. podmiotów. To daje jej miejsce wśród najbardziej liczących się brokerów — według danych KNF w 2008 r. (nowszych danych nie ma) brokerzy osiągnęli 492 mln zł przychodów.
— Jesteśmy w gronie największych brokerów, do którego zalicza się pięciu polskich i czterech zagranicznych. W porównaniu z poprzednim zanotowaliśmy 30- -procentową dynamikę wzrostu przychodów. W bieżącym tempo wzrostu jest na podobnym poziomie — mówi Sławomir Kuffel.
Rozwój Mentora potwierdza widoczną od pewnego czasu rosnącą koncentrację rynku.
— Jest to spowodowane profesjonalizowaniem się rynku. Dla brokerów to wzrost poziomu obsługi, ale też wzrost poziomu kosztów, co przy malejących składkach nie wszyscy mogą wytrzymać. Dla dużych brokerów jest to szansa na szybszy rozwój. Małym coraz trudniej sięgać po duże kontrakty, bo nie spełniają wymagań klientów: doświadczenia, poziomu polisy OC, liczby brokerów, likwidatorów czy prawników — mówi Sławomir Kuffel.