Bruksela broni dostawców rur

Katarzyna KapczyńskaKatarzyna Kapczyńska
opublikowano: 2016-11-14 22:00

Komisja Europejska postanowiła nałożyć cła antydumpingowe na produkowane w Chinach, dotowane przez państwo, rury bezszwowe z żelaza i stali. Są one wykorzystywane w elektrowniach, budownictwie oraz w przemysłach naftowym i gazowym. Dochodzenie KE potwierdziło, że chińskie produkty były sprzedawane w Europie po znacząco niższych cenach niż w Chinach. Aby pomóc europejskim producentom, KE nałoży cła, które mają wynosić od 43,5 do 81,1 proc. Śledztwo rozpoczęła w 2013 r. po skargach przedstawicieli przemysłu stalowego. W ciągu półrocza KE zdecyduje, czy cła będą obowiązywać przez pięć lat (obecnie są nałożone tymczasowo). To dobra wiadomość dla polskich firm. Od kilku lat walczą z chińskimi dostawcami. Udało im się nawet przekonać Gaz-System, głównego inwestora na rynku gazociągów, do wprowadzenia w przetargach wymogu pochodzenia co najmniej 50 proc. rur z Unii Europejskiej. Nie rozwiązało to jednak w pełni problemu. Krajowi przedsiębiorcy podejrzewali bowiem, że część unijnych dostaw do Polski stanowią wyroby wytworzone w Chinach. Cła powinny zlikwidować ten problem. Oprócz importu z Chin polskim firmom mocno doskwierają także tanie dostawy z Turcji oraz Ukrainy. © Ⓟ

Bloomberg