Hydraulik i Polak to w Wielkiej Brytanii pojęcia niemal tożsame. Pojęcie "hydraulik" używane jest też potocznie jako synonim imigranta z nowych państw UE, zwłaszcza Polaków, których jest najwięcej. Przystojny hydraulik figurował nawet na plakacie promującym Polskę.
Przedstawiciel biura prasowego HM Revenue & Customs (HMRC) powiedział
PAP, że nie są to działania przeciwko jakiejś jednej narodowości, lecz "ogólna
akcja wymierzona w osoby wykonujące tego rodzaju prace".
HMRC ogłosił, że hydraulicy, ciepłownicy, gazownicy oraz pracownicy
wykonujący pokrewne specjalizacje, którzy dotychczas nie kontaktowali się z
urzędem podatkowym lub chcą rozliczyć się z niezadeklarowanych przychodów, mogą
skorzystać z podatkowej amnestii do 31 maja.
Jeśli się dobrowolnie zgłoszą, to zostaną ukarani grzywną w wysokości
10-20 proc. sumy, na którą zalegają wobec urzędu i uzyskają termin do 31
sierpnia, by się formalnie rozliczyć i uregulować zaległości. Mogą to zrobić
telefonicznie, przez internet lub osobiście.
Komunikat urzędu podatkowego ostrzega, że w przeciwnym razie przeprowadzi
dochodzenia wymierzone w tych, którzy się nie zgłosili i nie zadeklarowali
przychodów. W razie udowodnienia im, że uchylają się od obowiązku podatkowego,
grożą im wysokie grzywny lub postępowanie prokuratorskie.
Inicjatywa HMRC (tzw. PTSP ang. The plumers' tax safe plan) jest
pierwszym takim działaniem ukierunkowanym na wolne zawody techniczne. Uprzednio
przez dwa lata HMRC wprowadził podobną inicjatywę, zachęcając posiadaczy kont w
tzw. rajach podatkowych, by się z nich wytłumaczyli, i nałożył na banki
obowiązek ujawnienia ich, jeśli pośredniczyły w ich założeniu.
Ściganie zobowiązań podatkowych wolnych zawodów technicznych jest trudne,
ponieważ spora część płatności za usługi dokonywana jest z ręki do ręki gotówką.
Świadczący usługi i zamawiający je to często ludzie znający się od dawna lub
poleceni przez znajomych.