Prywatyzacja w Polsce w ostatniej dekadzie przebiegała dość pomyślnie — wynika z raportu Banku Światowego „10 lat transformacji“, oceniającego kraje Europy Środkowej i Wschodniej. Mimo to eksperci BŚ ostrzegają przed skutkami prywatyzacyjnych zaniechań.
Polska pod względem tempa prywatyzacji wypada nieźle wśród krajów naszego regionu. W naszym kraju — podobnie jak w Unii Europejskiej oraz Czechach, na Węgrzech i Litwie — w prywatnych firmach pracuje dziś ponad 50 proc. zatrudnionych.
Analitycy Banku Światowego przyznają, że dobre postępy prywatyzacyjne zawdzięczamy jednoczesnemu reformowaniu. Chodzi o restrykcyjny budżet, wczesną restrukturyzację i prywatyzację banków oraz rozwiązanie problemu „złych długów”. Niezbyt dobrze oceniany jest natomiast pomysł utworzenia państwowych holdingów, które mają aż 39 proc. w prywatyzowanych firmach.
Więcej wniosków płynących z raportu BŚ znajdziesz w środowym wydaniu "Pulsu Biznesu".
MB