Budowa dróg kokosów (jeszcze) nie przynosi

Kamil Zatoński
opublikowano: 2008-09-10 10:26

W opublikowanym wczoraj wieczorem raporcie półrocznym, zarząd Energopol-Południe utyskuje na kiepską koniunkturę na rynku robót drogowych. Ma być jednak lepiej.

„Zleceń w segmencie drogownictwa jest niewiele, a rozstrzygnięte przetargi pozyskiwane są w niskich cenach realizacji, co przekłada się na niskie oferty cenowe dla firm podwykonawczych, takich, jak Energopol-Południe” – napisano w raporcie.

Sytuacja ma się jednak poprawić, bo branża oczekuje pojawienia się w końcu możliwości ofertowania w dużych przetargach drogowych.

„Oczekuje się wręcz przewagi popytu na usługi budowlane nad możliwością ich podaży przez firmy obecne na rynku. Spodziewany jest w związku z tym wzrost cen usług budowlanych” – czytamy w sprawozdaniu.

Spółka zwraca uwagę, że spośród trudności, jakie występują na rynku, najbardziej dają się odczuć te z wiązane z silną konkurencją, wynikającą z przetargowej formuły wyłaniania wykonawcy przy niedostatku ofert na rynku i konkurencją firm pozyskujących zlecenia za ceny nie gwarantujące zachowania rentowności na wykonywanych projektach, nadpodaży usług sprzętowych oraz kosztami zatrudnienia, które rosną wraz z niedoborem wykwalifikowanych pracowników oraz utrzymującą się stale presją na wzrost wynagrodzeń. Sporo trudności – według Energopol – sprawia także sformalizowana procedura przetargow, która powoduje, że gros rozstrzygnięć przetargów ze względu na odwołanie oferentów ze względu na odwołania oferentów jest przeciągana w czasie.

W pierwszym półroczu – według opublikowanego właśnie sprawozdania - Energopol miał 9,3 mln zł straty netto. To o 1 mln zł więcej, niż wynikało z danych przedstawionych w raporcie za drugi kwartał (narastająco). O 1 mln zł niższe były za to przychody (36,5 mln zł).

W raporcie półrocznym wyjaśniono, że na wynik finansowy niekorzystnie rzutowały nierentowne kontrakty, zawarte jeszcze w poprzednim roku obrotowym. W związku z tym utworzono rezerwy na przewidywane do zakończenia tych kontraktów straty. Znaczna ich część zostanie wykorzystana do końca tego roku.

Firma podkreśla jednak, że jej sytuacja finansowa jest dobra. Na koniec czerwca posiadała na koncie 21,6 mln zł środków pieniężnych, pochodzących głównie z niedawnej emisji akcji oraz sprzedaży walorów Mostostalu Zabrze.

Dziś o godz. 10.22 kurs Energopolu-Południe spada o 2,7 proc. do 5,07 zł.