Efekty pogarszania się kondycji niektórych branż oraz całej gospodarki są coraz bardziej widoczne. W samym październiku sądy gospodarcze ogłosiły upadłość 91 firm, podaje KUKE. To o trzy czwarte więcej niż miesiąc wcześniej. A to oznacza, że w ciągu 12 miesięcy upadło już 828 firm. Przed rokiem było ich 704.
W październiku można było zaobserwować narastanie fali upadłości w branży budowlanej.Jednak zdaniem KUKE, szczyt nastąpi w ciągu 6 najbliższych miesięcy. Rosną też problemy w branży meblarskiej, górniczej i produkcji metali. W czołówce firm o największym natężeniu upadłości wciąż znajduje się poligrafia (3,39 proc.) oraz produkcja pozostałego sprzętu transportowego (3,8 proc.).
W przypadku transportu wynika to z małej liczby firm funkcjonujących na rynku, a nie wzmożonej liczby upadłości. Natomiast w branży poligraficznej, zdaniem specjalistów KUKE, problemy dotyczą głównie małych podmiotów, które posiadają niezdywersyfikowane portfele zamówień.
Kłopoty są efektem kryzysowego cięcią kosztów marketingu i reklamy, co powoduje zmniejszenie liczby zamówień. Duże firmy, oferujące szeroki zakres usług drukarskich zagranicznym klientom, radzą sobie dobrze. W ciągu ostatnich 12 miesięcy niewiele upadłości dotknęło producentów pojazdów samochodowych i części, handel detaliczny, opiekę zdrowotną i pomoc społeczną oraz branżę farmaceutyczną.
Zdaniem KUKE, w całym br. liczba upadłości przekroczy 900 i wyniesie około 905, czyli o 25,7 proc. więcej niż w 2011 r. Apogeum przewidywane jest na pierwsze dwa kwartały 2013 r. Pozytywny impuls wynikający z obniżania stóp procentowych przez RPP, gospodarka odczuje dopiero na wiosnę.
91 Tyle firm ogłosiło upadłość w październiku…
828 …a tyle firm upadło w ciągu ostatnich 12 miesięcy.