Dziś nie buduje się na wyścigi, inwestorzy ostrożniej podejmują decyzje
Po roku stagnacji niektórzy deweloperzy dopiero zapowiadają inwestycje, a inni już budują nowe mieszkania.
Już pod koniec 2009 r. na rynku widoczne było lekkie ożywienie. Więcej osób poszukiwało "własnego M", banki ogłaszały pierwsze obniżki marż i prowizji za kredyty hipoteczne. Nieliczni deweloperzy ruszali natomiast z nowymi inwestycjami lub zabierali się za realizację kolejnych etapów już rozpoczętych projektów. Wciąż jest jednak za wcześnie, aby z całą pewnością przewidzieć, w jakim kierunku będą postępować zmiany w mieszkaniówce, bo wiele zależy od nieustannie zmieniającej się polityki banków.
— Deweloperzy wciąż oferują tzw. wyprzedaże końcówek zakończonych inwestycji. Pojawiają się kolejne etapy inwestycji, a także planuje się i ogłasza rozpoczęcie budowy nowych obiektów, co napawa umiarkowanym optymiz-mem. Głównie dotyczy to dużych firm, rozkładających ryzyko finansowe na kilka inwestycji rozpoczynanych w różnym czasie. Na warszawskim Mokotowie ma powstać druga część osiedla Marina Mokotów, na którą złożą się biurowce i hotele oraz cztery bloki mieszkalne. Deweloperzy, tacy jak Dom Development, Budimex czy Grupa Eco, wciąż sprzedają już wybudowane mieszkania i rozpoczynają pracę nad kolejnymi projektami — mówi Anna Wrzesień- -Berezowska, dyrektor działu nieruchomości mieszkaniowych Ober-Haus.
Aleksandra Szarek-Ostrow-ska, niezależny analityk rynku nieruchomości, dodaje, że banki nadal niechętnie udzielają kredytów deweloperom. Ta sytuacja może zmienić się w tym roku, o ile sprzedaż mieszkań będzie wyższa niż w 2009 r. Najwięksi deweloperzy nie mają z tym problemu, ponieważ są w stanie sami sfinansować inwestycje lub potrzebują stosunkowo niewielkich kredytów. Łatwiej im również uzyskać kredyt, bo mają uznaną pozycję na rynku.
Jedna jaskółka
Wraz z końcem 2009 r. duże zainteresowanie wzbudził jeden z największych warszawskich deweloperów, Dom Development, który rozpoczął swoją największą jak dotychczas inwestycję Saska Kępa w Warszawie. Na liczącej 6,5 ha działce, w 11 budynkach, deweloper wybuduje 1585 mieszkań. W pierwszym etapie inwestycji powstanie aż 470 lokali. Wartość całego projektu to ponad 700 mln zł. Prace idą pełną parą, bo oddanie pierwszych mieszkań zaplanowano na drugą połowę 2011 r. Do tego czasu powstaną cztery budynki, pod którymi znajdzie się dwupoziomowa hala garażowa. W 2011 r. Dom Development odda do użytku także kolejny etap osiedla Derby na warszawskiej Białołęce, którego budowa ruszyła w grudniu 2009 r. Okazuje się jednak, że deweloper nie zamierza na tym poprzestać i na warszawskiej Białołęce właśnie rozpoczął budowę osiedla Klasyków, położonego w pobliżu Lasu Henryków. W dwunastu budynkach powstanie 491 mieszkań, z czego 135 będzie oddanych do użytku w III kwartale 2011 r. Średnia powierzchnia mieszkań wyniesie 66 mkw. Najmniejszy będzie lokal o powierzchni 39,9 mkw. z oddzielną sypialnią i pokojem z kuchnią. Największe będą mieszkanie czteropokojowe o powierzchni 113 mkw. Ceny wahają się w granicach 5,4-7 tys. zł za metr kwadratowy, co oznacza że większość lokali można kupić korzystając z programu Rodzina na swoim.
— Osiedle przy ul. Klasyków to nasza pierwsza inwestycja w 2010 r. Obserwujemy, że atrakcyjne mieszkania w dobrych lokalizacjach cieszą się dużym powodzeniem, dlatego też w planach mamy kolejne inwestycje, których sprzedaż będziemy rozpoczynać już w niedługim czasie — zapowiada Jarosław Szanajca, prezes Dom Development.
Po grecku w Warszawie
Unidevelopment właśnie rozpoczął przekazywanie mieszkań, zbudowanych w ramach pierwszego etapu osiedla Santorini na warszawskiej Pradze Południe, choć jeszcze rok temu niewiele brakowało, aby z budowy pozostały jedynie plany. Dziś deweloper rusza z kolejnymi etapami inwestycji, które zostaną ukończone już w sierpniu 2010 r. Osiedle Santorini zostało przejęte rok temu przez Unibep (do którego należy Unidevelopment) za ponad 52 mln zł netto od Spółki Inwestycji Mieszkaniowych Ursynów, która miała problemy z uzyskaniem kredytu na dalsze finansowanie projektu. Wówczas Unibep był generalnym wykonawcą osiedla.
— Wiedzieliśmy, że Santorini to osiedle atrakcyjne. Dlatego postanowiliśmy dokończyć inwestycję z własnych pieniędzy oraz kredytów uzupełniających — mówi Jan Mikołuszko, prezes Unibepu.
W pierwszym etapie powstały trzy czteropiętrowe budynki, w których znalazło się 168 mieszkań o powierzchni od 26 do 106 mkw. Ceny mieszkań wahają się w granicach 6,4 do 6,8 tys. zł/ mkw. W dwóch kolejnych etapach powstaną cztery budynki ze 187 mieszkaniami. Za lokale z drugiego etapu trzeba będzie zapłacić od 5,7 do 6,9 tys. zł/ mkw.
Pomorze w modzie
Rozpoczęcie dwóch nowych projektów w Gdańsku zapowiada Eco Classic. Budowa pierwszego z nich — osiedla Cedrowa — ruszy w drugim kwartale 2010 r. Cedrowa została zaprojektowana przez pracownie Fabiński, Gocłowski — Architekci i Koziński Design. Ma przypominać małe miasteczko z własnym układem wewnętrznych uliczek. Centrum kompleksu będzie mały ryneczek z fontanną i wieżą zegarową. W każdym z budynków (zbudowanych na planie litery "U") powstaną wewnętrzne dziedzińce z alejkami parkowymi i placami zabaw dla dzieci. Cedrowa będzie powstawała w ośmiu etapach. Docelowo deweloper wybuduje 1147 mieszkań. Drugim planowanym projektem Eco Classic, którego szczegółów na razie deweloper nie ujawnia, jest apartamentowiec, który powstanie na gdańskiej Wyspie Spichrzów.
Choć liczba nowych projektów mieszkaniowych, jakimi chwalą się deweloperzy, nie jest imponująca w porównaniu z latami sprzed kryzysu, to być może dzięki bardziej przemyślanym decyzjom projekty będą lepsze.