Rynek pod wodzą daytraderów
Na fali optymizmu dalej reprezentowanego przez
Wall Street GPW dzisiejszą sesję rozpoczęła od wzrostów, które dla indeksu blue
chipów oznaczały zwyżki w okolice wczorajszych czy przedwczorajszych maksimów.
Sił na więcej nie wystarczało, co wyraźnie widać na najważniejszych spółkach,
które podały dzisiaj wyniki, a w szczególności w przypadku Lotosu. Spółka podała
gorszy od oczekiwań zysk netto, ale nie wyglądał on wcale tak źle. Dopiero
spojrzenie na wyniki operacyjne oczyszczone z efektu LIFO pokazało prawdziwą
słabość raportu. Akcje wyraźnie taniały. W przypadku PZU zysk był lepszy od
prognoz, ale cena walorów spółki i tak się obniżała. Rynek pozostaje domeną
daytraderów, którzy szybko kupują i sprzedają akcje.
Inwestorzy rewidują swoje oczekiwania odnośnie do możliwości pojawienia się
QE III
Niezwykle ciekawa będzie reakcja indeksów na jutrzejsze słowa prezesa
Rezerwy Federalnej, który rozpocznie swoje wystąpienie o godz. 16:00. Mało się
mówi o tym, że zaraz po nim zacznie się wykład prezesa EBC, który z pewnością
będzie bardzo interesujący w obliczu kryzysu trawiącego eurostrefę. Dynamiczna
zniżka cen złota w połączeniu z coraz liczniejszymi komentarzami o możliwości
braku zapowiedzi QE III oznacza, że społeczność inwestycyjna rewiduje swoje
rozdmuchane oczekiwania. Oznacza to, że pole do rozczarowania się zmniejsza, ale
z pewnością nie zniknie w pełni. Pamiętać należy, że reakcja inwestorów może być
dynamiczna i trudna do oszacowania. Rynek kieruje się informacją, czego
doświadczyliśmy również dzisiaj po południu, gdy po informacji, że Warren
Buffett kupi akcje i warranty Bank of America za 5 mld dolarów indeksy
wystrzeliły na północ. Ruch był wręcz prostolinijny, co potwierdza spekulacyjny
charakter rynku. By zarobić, trzeba działać szybko i zdecydowanie, a swoje zyski
najlepiej szybko realizować. Nie każdy dobrze się czuje w takim
środowisku.
Apple bez Steva Jobsa
Inną informacją dnia była ogłoszona wczoraj
wieczorem rezygnacja Steva Jobsa ze stanowiska dyrektora zarządzającego Apple’a.
Charyzmatyczny prezes zostanie przewodniczącym rady nadzorczej spółki, a jego
decyzja podyktowana jest względami zdrowotnymi. Akcje technologicznego giganta
zareagowały wyraźnie negatywnie, ale w ciągu dnia próbowały odrabiać
wcześniejsze straty. Tym niemniej palmę pierwszeństwa pod względem największej
spółki publicznej na świecie odzyskał ExxonMobil. Czy Apple będzie taki sam bez
swojego wieloletniego szefa? Na początku pewnie tak, gdyż o sukcesie spółki
decydowała również kultura organizacyjna. Co będzie później jednak nie wiemy, co
jednakże wiemy na pewno to fakt, że wszelkie rysy na wizerunku sławnego
nadgryzionego jabłka najpierw będą widoczne w cenach akcji. W cenach akcji nie
była z kolei widoczna dzisiejsza publikacja cotygodniowych wniosków o zasiłek
dla bezrobotnych, która jedynie nieznacznie minęła się z oczekiwaniami i
wyniosła 417 tys. wobec prognozowanych 405 tys.
Łukasz Bugaj
Analityk
Millennium Dom
Maklerski SA