Giełdowa spółka dopięła swego. Na jej rzecz przeniesiono koncesję na wydobycie węgla kamiennego w kopalni Silesia, znajdującej się w w Czechowicach. Jest to także spełnienie jednego z warunków zawartej wcześniej umowy dzierżawy zorganizowanej części przedsiębiorstwa PG Silesia.
"To kluczowy krok dla stabilizacji operacyjnej kopalni" - napisał na X Marek Pogorzelski, rzecznik resortu środowiska, jeszcze przed zakończeniem sesji we wtorek. Infomracja wywołała wzrost notowań spółki.
MKiŚ wydało decyzję o przeniesieniu koncesji na wydobywanie węgla kamiennego ze złoża Silesia. Koncesja przechodzi z PG Silesia sp. z o.o. w restrukturyzacji do spółki Bumech S.A.
— Marek Pogorzelski (@rzeczni_MKiS) March 17, 2026
To kluczowy krok dla stabilizacji operacyjnej kopalni. Poza zmianą podmiotu, warunki koncesji…
– Uzyskanie koncesji to kluczowy moment dla przyszłości kopalni. Ta decyzja pozwala na utrzymanie wydobycia i zapewnia stabilne funkcjonowanie zakładu oraz zachowanie miejsc pracy, tak ważnych dla nas i lokalnej społeczności – podkreśla Jonasz Drabek, prezes Bumechu, cytowany w informacji prasowej.
Spółka zapowiada kontynuację działalności zgodnie z obowiązującą koncesją i dokumentacją techniczną.
Jak podkreśla Janusz Drabek, obecna sytuacja rynkowa - związany z wojną w Iranie wzrost cen węgla energetycznego - sprzyja poprawie wyników kopalni.
- Wzrost cen węgla daje realną szansę na stabilizację finansową i regulowanie zobowiązań. Jednocześnie przygotowujemy nową ścianę wydobywczą, co pozwoli dodatkowo zwiększyć potencjał produkcyjny zakładu – wskazuje prezes Bumechu.
Dodaje, że na terenie kopalni widzi też przestrzeń dla projektów związanych z energetyką, z uwzględnieniem zwłaszcza odnawialnych źródeł energii – m.in. magazynów energii czy geotermii.
- To kierunek zgodny z transformacją energetyczną regionu i całego kraj – mówi Jonasz Drabek.
Informacja pojawiła się pod koniec
Kontrowersje wokół PG Silesia
PG Silesia, prywatna kopalnia znajdująca się w Czechowicach-Dziedzicach, jest w restrukturyzacji. Pod koniec stycznia Bumech, do którego należy kopalnia Silesia, podpisał z zarządcą masy sanacyjnej umowę dzierżawy części przedsiębiorstwa – Kopalni Węgla Kamiennego Silesia. Następnie złożył wniosek o przeniesienie na firmę należącej do kopalni koncesji wydobywczej. Umowa dzierżawy została zawarta na trzy lata z możliwością przedłużenia o kolejne trzy.
Związkowcy z kopalni zorganizowali protest pod katowicką siedzibą Ministerstwa Energii. Oskarżają Bumech o złamanie postanowień podpisanego w grudniu porozumienia, którego mediatorem był resort. Firma zobowiązała się wówczas do utrzymania zatrudnienia, tymczasem od grudnia zwolniono kilkadziesiąt osób.
Pracownicy zarzucali giełdowej firmie łamanie zawartego porozumienia. Związek zawodowy zarejestrował spółkę, która według głównego akcjonariusza Bumechu nieuczciwie chciała przejąć kopalnię.
