Bush za wolnym handlem i modyfikowaną żywnością

Przedsiębiorstwo Hydrauliki Siłowej "HYDROTOR" S.A. w Tucholi
opublikowano: 2003-05-31 14:53

Bush za wolnym handlem i modyfikowaną żywnością KRAKÓW (Reuters) - Prezydent USA George W. Bush wezwał w sobotę do przyspieszenia
rozmów w sprawie wolnego handlu, który ma pomóc krajom Trzeciego Świata wydźwignąć się z
nędzy i wezwał Unię Europejską, by ta nie sprzeciwiała się wprowadzeniu modyfikowanej
genetycznie żywności. "Jednym z największych źródeł rozwoju i postępu dla każdego społeczeństwa jest wolny
handel. Ameryka i Europa powinny przewodzić staraniom na rzecz zniesienia barier, które
go ograniczają" - powiedział Bush w Krakowie, Bush, który przed mającym się odbyć w niedzielę szczytem grupy G-8 stara się
odbudować więzi z krajami, które jak Francja i Niemcy sprzeciwiały się wojnie w Iraku,
chce także, by Europa zrezygnowała z faktycznego embarga na żywność modyfikowaną
genetycznie. Pionierami w pracach nad taką żywnością są amerykańskie firmy biotechnologiczne, ale
wielu Europejczyków kwestionuje, czy jest ona zupełnie bezpieczna. "Mam nadzieję, ze europejskie rządy przemyślą swoją politykę, która zniechęca
rolników w krajach rozwijających się do wykorzystywania bezpiecznej biotechnologii,
która mogłaby przyczynić się do zlikwidowania głodu" - powiedział prezydent USA. Rząd USA znalazł się pod ostrzałem krytyki za stosowanie protekcjonistycznych metod,
mających chronić amerykańskich farmerów przed zagraniczna konkurencją. Bush wezwał
jednak do zniesienia barier w wolnym handlu, co mogłoby poprawić los wielu ubogich. "W świecie w którym panowałby wolny handel, miliony ludzi mogłoby zostać włączonych
do rozszerzającego się obszaru zamożności" - powiedział prezydent USA. "Ameryka i Europa muszą blisko współpracować nad rozwijaniem i wdrażaniem nowych
technologii, dzięki którym poprawi się jakość wody i powietrza, a zdrowie ludzi na całym
świecie będzie lepiej chronione" - dodał. Bush ogłosił zwiększenie o 50 procent amerykańskiej pomocy dla krajów rozwijających
się i zadeklarował 15 miliardów dolarów na walkę z AIDS, które dziesiątkuje niektóre
kraje afrykańskie. "Permanentnym wyzwaniem jest głód na świecie i w Afryce mamy pod tym względem do
czynienia z kryzysem" - powiedział. "USA ustanawiają specjalny fundusz, który będzie można szybko uruchomić na wypadek
pojawienia się w jakimś kraju pierwszych oznak głodu. Narody Europy mogą pomóc nam w
naszych wysiłkach, ustanawiając własne fundusze tego rodzaju" - dodał. USA zapowiadają, że złożą skargę na UE, jeżeli ta szybko nie otworzy swojego rynku
na produkty modyfikowane genetycznie. W Europie najbardziej przeciwna modyfikowanej
żywności jest Francja, której obywatele wyjątkowo krytycznie odnoszą się do tych
produktów. Ziarna poddane modyfikacjom mają być bardziej odporne na działania pasożytów i
lepiej wytrzymać działania środków chwastobójczych. Jednak według krytyków żywność taka
mogłaby być niebezpieczna dla zdrowia oraz powodować nie dające się w tej chwili
oszacować szkody dla środowiska. ((Autor: Douglas Busvine; Tłumaczył: Tomasz Krzyżanowski; Redagował: Paweł
Florkiewicz; Reuters Messaging: [email protected]; Reuters
Serwis Polski, tel +48 22 653 9700, [email protected]))