Był poligon, będzie safari albo tor F1?

DI, GW
20-08-2010, 10:07

Półtora roku temu miasto Łódź wydało ponad 70 mln zł na 146-hektarowe pole po dawnym poligonie wojskowym przy ul. Konstantynowskiej. Dziś nie wie, co z nim zrobić. Pole do popisu mają za to politycy - czytamy w "Gazecie Wyborczej".

Czy w Brusie powstanie safari? Któż to wie!
Zobacz więcej

Czy w Brusie powstanie safari? Któż to wie!

Zoo-safari, stadion miejski czy ośrodek treningowy dla olimpijczyków - to tylko niektóre pomysły łódzkich polityków na zagospodarowanie Brusa. Wszystko jednak przebił projekt budowy toru Formuły 1 i całosezonowego stoku narciarskiego ze skocznią. Jednak większość notabli uznała, że jest to koncept z gatunku s-f. Ale pomysłów przybywa. Senator Maciej Grubski (PO) i radny Witold Skrzydlewski, szef komisji sportu, rok temu ogłosili nawet konkurs wśród studentów Politechniki Łódzkiej.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: DI, GW

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Nieruchomości / Był poligon, będzie safari albo tor F1?