Były bankier wyszedł za kaucją

Tadeusz StasiukTadeusz Stasiuk
opublikowano: 2013-12-17 13:10

Raoul Weil, były wysokiej rangi bankier szwajcarskiego UBS oskarżany przez amerykańskie władze o oszustwa podatkowe został zwolniony z aresztu za kaucją, informuje Reuters.

To dosyć kosztowne sprawa. By mógł wyjść „na  świeże powietrze” w depozycie musiano bowiem złożyć niebagatelną kwotę 10,5 mln USD.  Zabezpieczeniem jest też m.in. odebranie paszportu oraz monitoring GPS.

54-letni Weil, który jest obywatelem Helvetii miał pomagać bogatym Amerykanom ukrywać dochody i oszukiwać tamtejszy fiskus wykorzystując do tego tajne konta w szwajcarskich bankach. Sprawa bankiera, którego w ubiegłym tygodniu deportowano do USA z Włoch  została odroczona przez sąd federalny w Fort Lauderdale na Florydzie do 7 stycznia.

Weil sprawujący funkcję wiceszefa działu zarządzania majątkowego w UBS został aresztowany w połowie października podczas urlopy jaki spędzał wspólnie z żoną we włoskiej Bolonii.  Jak poinformował adwokat oskarżonego, jego klient posiadał aktywa szacowane na 11,2 mln USD, wszystkie poza granicami swojego kraju, głównie w postaci gotówki i papierów wartościowych.

Przed pięcioma laty Stany Zjednoczone oskarżyły Weila i kilku innych nieujawnionych zarządzających z UBS o pomoc ponad 17 tys. Amerykanom w ukryciu około 20 mld USD na szwajcarskich kontach. Weil odrzucił te posądzenia, a po kilku miesiącach został uznany przez władze USA za zbiega.