Były prezes Idea TFI idzie na wojnę z IDMSA

  • Jagoda Fryc
opublikowano: 12-12-2012, 00:00

Piotr Kukowski wytacza działa przeciw byłemu pracodawcy. Ujawnia kulisy odwołania z funkcji prezesa i rozważa skierowanie sprawy do sądu

Konflikt z Piotrem Kukowskim, byłym prezesem Idea TFI, nie jest jedynym problemem, z jakim będzie musiał się zmierzyć Grzegorz Leszczyński, prezes DM IMDSA. Okazuje się, że jego zespół zarządzania aktywami topnieje w oczach. Z firmy odszedł już Krzysztof Radojewski, a wypowiedzenia złożyli Adam Zaremba, główny ekonomista Idea TFI, oraz Jacek Lorek, zarządzający aktywami.

Oznacza to, że broker pozostał z jednym licencjonowanym doradcą inwestycyjnym (zgodnie z wymogami ustawy o funduszach potrzebnych jest co najmniej dwóch), który również szykuje się do ewakuacji. Ponadto jak dowiedział się „Puls Biznesu”, firmą zaczęła interesować się Komisja Nadzoru Finansowego, która podjęła już działania w trybie nadzorczym. Czego dotyczą?

— To tajemnica zawodowa. Wszystkie sprawy są rozpatrywane na posiedzeniach komisji, które odbywają się co dwa tygodnie — ucina Łukasz Dajnowicz, rzecznik KNF.

Tajemnicze okoliczności

Piotr Kukowski z funkcją prezesa Idea TFI pożegnał się z końcem listopada.

W lakonicznym komunikacie IDMSA padło stwierdzenie, że wyczerpał on mandat zaufania. O rzeczywistych powodach zwolnienia nie dowiedział się ponoć nawet sam zainteresowany.

— Nie dano mi nawet szansy skonfrontowania z decyzją o odwołaniu. Posiedzenie rady nadzorczej odbyło się w tajemnicy. O fakcie odwołania dowiedziałem się z mediów. Następnego dnia po moim odwołaniu dowiedziałem się od pracowników spółki, że pani pełniąca obowiązki prezesa z ramienia rady nadzorczej [Agnieszka Rachwalska-Marko — przyp. red.] miała stwierdzić i przekazać załodze, że powodem mojego odwołania było rzekome działanie na szkodę spółki. Tego rodzaju zarzuty są bezpodstawne i jeśli ich autorstwo zostanie potwierdzone, rozważę skierowanie sprawy na drogę sądową — mówi Piotr Kukowski, były prezes Idea TFI.

Co na to przedstawiciele IDMSA? — Na tym etapie nie chcę podawać powodów odwołania Piotra Kukowskiego, poza informacją zawartą w oficjalnym komunikacie — ucina Grzegorz Leszczyński, prezes DM IDMSA.

Jednak jak dowiedział się „Puls Biznesu”, działaniem na niekorzyść spółki miały być rozmowy Piotra Kukowskiego z konkurencyjnymi firmami na temat współpracy dotyczącej zarządzania funduszami, po to aby Idea TFI mogło mieć kontrolę nad procesem inwestycyjnym.

Broker, zarządzający Ideą, pozostał z jednym licencjonowanym doradcą inwestycyjnym (zgodnie z wymogami ustawy o funduszach potrzebnych jest co najmniej dwóch), który również szykuje się do ewakuacji.

— Współpraca z IDMSA odbijała się na reputacji Idea TFI i z tego względu od dłuższego czasu wskazywałem na celowość zmiany zarządzającego. Brak woli co do realizacji moich postulatów spowodował, że rozpocząłem wstępne rozmowy o nawiązaniu współpracy z innymi podmiotami — przyznaje Piotr Kukowski. Rada nadzorcza nie reagowała na propozycje zarządu, a były już szef Idei — jak mówi — nie chciał dłużej firmować swoim nazwiskiem polityki właściciela. O zamiarze rezygnacji ze stanowiska prezesa głośno mówił już pod koniec listopada.

— Być może z tego względu została podjęta decyzja o odwołaniu mnie w ostatniej chwili przed moim odejściem. Dzisiaj mogę jedynie przypuszczać, że fakt ten postanowiono wykorzystać i postawić mnie w roli winowajcy. Decyzja o tym, żeby zrobić ze mnie kozła ofiarnego, doskonale wpasowuje się zresztą w prowadzoną właśnie akcję PR i rzekome „nowe otwarcie” — mówi Piotr Kukowski.

Rozmyta odpowiedzialność

Wstrząsy w Idea TFI zaczęły się po tym, jak firma zaliczyła kilka spektakularnych wpadek inwestycyjnych (czytaj obok). Według Grzegorza Leszczyńskiego, odpowiedzialność za nie ponosi Piotr Kukowski.

— Do września 2010 r. Piotr Kukowski był szefem departamentu zarządzania i miał wpływ na zatrudnionych tam pracownikówi podejmowane przez nich decyzje inwestycyjne. Dlatego to on częściowo odpowiada za aktualne wyniki zarządzania. Portfele funduszy były przecież budowane latami, a nie tylko w ciągu ostatniego roku — mówi Grzegorz Leszczyński.

O tym, że Idea znalazła się w kłopotach, zdecydowały inwestycje dokonane przez ostatnie 2 lata — aktywa flagowego funduszu Idea Premium w tym czasie podwoiły się do 2 mld zł, a sporą część z nich utopiono w obligacjach DSS (Idea kupiła za 40 mln zł obligacje bankrutującej już wówczas firmy), Alterco (45 mln zł) czy Sky Clubu, One2One i Instalexportu. Emisje te pilotował… DM IDMSA.

Niepewna przyszłość

Władze IDMSA są pełne optymizmu i wiary w to, że w „nowej odsłonie” uda się wyprowadzić Ideę TFI na prostą. — Nasze działania są ukierunkowane na odbudowę zespołu zarządzania funduszami i długoterminową poprawę wyników inwestycyjnych — zapewnia Grzegorz Leszczyński.

Karol Kolouszek, nowy szef departamentu zarządzania w IDMSA w rozmowie z „PB” mówi, że proces rekrutacji specjalistów trwa. Rywale studzą jednak optymizm. — IDMSA nie ma dobrej opinii na rynku, więc ciężko mu będzie znaleźć zastępców o odpowiednich kompetencjach i umiejętnościach — mówi prezes konkurencyjnego TFI.

W potrzasku

Jeszcze w sierpniu ubiegłego roku Idea TFI zarządzała aktywami o wartości 4,4 mld zł, a flagowy Idea Premium był jednym z największych funduszy pieniężnych na rynku (2 mld zł). Fundusz ten przynosił ponadprzeciętny zysk, a dystrybutorzy walili do Idei drzwiami i oknami. Dobre czasy szybko minęły, a za błędy inwestycyjne towarzystwo (i klienci) zapłacili wysoką cenę. Upadłości spółek budowlanych i straty funduszu Premium na obligacjach DSS czy PBG doprowadziły do ucieczki klientów i dystrybutorów. Pojawiły się problemy z płynnością.

Fundusze, aby móc realizować umorzenia, zmuszone były wyprzedawać składniki ze stratą, co pogrążało wyceny jednostek i jeszcze bardziej nakręcało spiralę odpływów. Dziś Idea TFI zarządza 1,9 mld zł. Idea Premium stracił od początku roku 22 proc., Idea Akcji jest 43 proc. pod kreską, a Idea Stabilnego Wzrostu i Idea Surowce Plus 30 proc. na minusie.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Jagoda Fryc

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu