BZ i WBK łączą swoje oddziały

Beata Tomaszkiewicz
opublikowano: 2000-10-11 00:00

BZ i WBK łączą swoje oddziały

Nowy bank podzieli departamenty między trzy miasta

DUŻA PŁYNNOŚĆ: Około 30 proc. akcji BZ WBK pozostanie w reku drobnych inwestorów. Będzią to najbardziej płynne walory spośród akcji banków notowanych na giełdzie — twierdzi Kacek Kseń, prezes BZ WBK. fot. B. Skrzyński

Wcześniej niż oczekiwał tego rynek, bo do maja 2001 r., ma zakończyć się fuzja Banku Zachodniego z Wielkopolskim Bankiem Kredytowym.

Nowy podmiot działał będzie pod nazwą Bank Zachodni WBK SA. W około 70 proc. będzie własnością AIB, dotychczasowego inwestora obu banków. Pozostałe akcje będą znajdować się na GPW.

— Po fuzji zostaniemy najbardziej płynnym bankiem na giełdzie i czwartym pod względem wielkości reprezentantem sektora na parkiecie — mówi Jacek Kseń, prezes WBK, a w przyszłości szef połączonych banków.

Dodaje, że do 18 grudnia, czyli do czasu zaplanowanego NWZA, ustalony zostanie parytet wymiany akcji, liczony według wartości aktywów netto.

Podział ról

Utrzymanie centrali we Wrocławiu a nie w Poznaniu jest związane z umową, jaką AIB, podpisał ze Skarbem Państwa. Nie oznacza to jednak, że całość operacji zostanie przeniesiona do Wrocławia. W centrali będą mieściły się jedynie departamenty związane m.in. z informatyką, obsługą korporacji, zarządzaniem ryzykiem. W Poznaniu zostanie bankowość komercyjna i hipoteczna, ryzyko kredytowe oraz leasing.

— Do Warszawy natomiast przeniesiona będzie cała bankowość inwestycyjna, m.in. TFI, zarządzanie aktywami, biuro maklerskie — mówi Jacek Kseń.

Nie ujawnia jednak, czy w 2003 roku, kiedy przestanie obowiązywać umowa z SP, centrala zostanie przeniesiona do Warszawy.

Intensywny rozwój

Zadaniem nowego banku będzie rozwój sieci o zasięgu ogólnopolskim. Do tej pory były to instytucje o zasięgu jedynie regionalnym, nastawione na pozyskiwanie klientów z zachodniej części kraju.

BZ WBK będzie dysponował siecią 400 placówek i 450 bankomatów. Pod względem liczby ROR znajdzie się na 4 pozycji po PKO BP, Pekao SA i BSK. Najbardziej będzie zagrażał pozycji ostatniego z nich. Dla odmiany, bezpośrednim konkurentem BZ WBK będzie BPH, zwłaszcza gdy połączy się z PBK.

BZ WBK będzie także czwarty pod względem liczby wydanych kart i liderem obsługi internetowej.

— Do końca 2002 roku nasza sieć placówek zwiększona zostanie do 530 z czego 44 otworzymy w Warszawie, a po kilka w Krakowie i Gdańsku. Nie ukrywam, że będziemy musieli uzupełnić swą sieć. Zwiększymy także — do 640 liczbę bankomatów — mówi Jacek Kseń.

Dodaje, że do tej pory oba banki postrzegane były jako instytucje kierujące swą ofertę do klientów indywidualnych oraz małych i średnich przedsiębiorstw. Teraz BZ WBK zamierza intensywniej walczyć o klientów korporacyjnych.

W grupie ma pozostać Arka, dotychczasowe TFI WBK. Nie wiadomo jeszcze, jakie będą losy towarzystwa BZ. Wcześniej mówiło się o jego sprzedaży, choć nie wyklucza się także połączenia go z Arką.

BZ WBK na razie nie zamierza natomiast samodzielnie rozwijać działalności na rynku ubezpieczeniowym i towarzystw emerytalnych.