W I kwartale BZ WBK sprzedał 260 mln zł kredytów gotówkowych i 400 mln zł kredytów dla firm. To m.in. efekt kampanii z udziałem Chucka Norrisa, która zaczęła się w lutym.
- Jeśli chodzi o przyszłość jestem optymistą, rośnie liczba rachunków detalicznych jak i firm. W przyszłości będziemy mogli zaoferować im kredyty - mówi Mateusz Morawiecki, prezes banku.
Według niego, przyrost zysku w BZ WBK będzie wyższy niż średnia w sektorze.
BZ WBK pracuje obecnie z Kredyt Bankiem nad wspólnym biznesplanem, który zostanie złożony w KNF. Prezes Morawiecki mówi, że być może uda się to zrobić w II kwartale.
Zapowiedział on, że połączony bank zamknie około 40-50 oddziałów, zarówno placówek BZ WBK jak Kredyt Banku. Po fuzji sieć będzie liczyć 800 oddziałów i 100 placówek franczyzowych.
Prezes Morawiecki pytany o zwolnienia powiedział, że za wcześnie, by o nich mówić. BZ WBK i Kredyt Bank przyjęły strategię niezatrudniania nowych osób. Sam BZ zmniejszył liczbę etatów wskutek naturalnych o 500 osób. Prezes nie odpowiedział czy będą redukcje wynikające z połączenia central. W centrali BZ pracuje 2 tys. osób w Kredyt Banku 2,5 tys.