BZWBK: na GPW niewielka poprawa nastrojów

opublikowano: 2003-02-10 16:49

Poniedziałkowe notowania na warszawskiej giełdzie przyniosły niewielkie odreagowanie głównych indeksów rynku. Chwilowy brak napływu istotniejszych informacji europejskie parkiety, w tym nasz, wykorzystały na niewielką próbę odreagowania ubiegłotygodniowych spadków. Słabsza aktywność strony podażowej jak i niewielkie plusy na głównych kontraktach terminowych na amerykańskie indeksy dodatkowo ośmielały kupujących. Jednak o dużych zakupach nie mogło być mowy, gdyż utrzymująca się już kolejny tydzień niepewność co do rozwoju sytuacji w Iraku skutecznie powstrzymuje większe kapitały przed alokacją również w Polsce. Oczekiwania co do najlepszych od dwóch lat kwartalnych wyników PKNOrlen spowodowały, że kurs tej spółki należał do najbardziej wyróżniających się na rynku. Kolejną sesję rósł, choć już bez takiego impetu, kurs akcji Elektrimu, po piątkowej informacji o transakcji sprzedaży przez BRE Bank wszystkich posiadanych akcji tej spółki kilka krotnie powyżej ceny rynkowej. Znacznie bardziej powściągliwi byli w swej radości właścicele akcji BRE Banku, który ostatecznie zamknięto na poziomie 72 zł. Nieco silniej na tle rynku zachowywały się również akcje KGHM, BPH PBK oraz Banku Millennium. Za to bez większego entuzjazmu przyjęte zostały przez rynek informacje o podpisniu przez Softbank kolejnej znaczącej umowy, tym razem na prawie 22 mln zł z ZUS-em. Mniej powodów do zadowolenia mieli posiadacze mniejszych spółek. Spadek zanotowały m. in. walory Mostostalu Zabrze i Exportu, Wółczanki, Dębicy. Przed publikacją danych za czwarty kwartał silnie zniżkowały akcje Amiki. Brak wyraźnego kierunku po otwarciu notowań w USA nie mógł już wymusić wiekszych zmian w ostatniej części notowań w Warszawie.

Paweł Kubiak, DM BZ WBK