CA Cheuvreux rekomenduje: akcje PGE są warte 18 zł

Kamil Zatoński
opublikowano: 15-12-2009, 00:00

Analitycy CA Cheuvreux rozpoczęli publikację raportów dla akcji Polskiej Grupy Energetycznej od zalecenia "sprzedaj".

Mamy pierwszą negatywną ocenę inwestycyjną, jaką wystawiono papierom niedawnego debiutanta. Kursem Polskiej Grupy Energetycznej (PGE) to nie zachwiało, choć na wczorajszej sesji był on aż o jedną trzecią wyższy niż ten, oszacowany przez Joannę Rzęsiewską, autorkę opracowania. Pod koniec sesji kurs rósł nawet o prawie 3 proc. Niestety, poza zaleceniem i ceną docelową w serwisie Bloomberg nie pojawiło się uzasadnienie rekomendacji, w tym w szczególności prognozy wyników spółki na kolejne lata.

Ocena analityczki CA Cheuvreux znacząco odbiega nie tylko od kursu giełdowego, ale także od opinii pozostałych specjalistów zajmujących się PGE. W raportach publikowanych przy okazji niedawnego IPO spółki specjaliści kilku biur maklerskich szacowali wartość akcji firmy na 21,80-29,30 zł. Najniższy wynik dała wycena porównawcza sporządzona przez analityków BM BGŻ. W jej pesymistycznym wariancie prognozy wyników PGE na kolejne lata uwzględniały podejście Urzędu Regulacji Energetyki do ujęcia przychodów z kontraktów długoterminowych (tzw. KDT). W optymistycznym wariancie, uwzględniającym podejście spółki do księgowania przychodów z KDT, ostateczny rezultat był wyższy (24,1 zł).

Rezultaty wyceny porównawczej mają jednak słabość. Dezaktualizują się tym szybciej, im większe są wahania cen akcji firm stanowiących punkt odniesienia. Gdyby dziś obliczyć wartość akcji PGE na podstawie założeń przyjętych przez analityków BGŻ, widełki wyceny byłyby nawet wyższe i sięgały 23,5-26,3 zł.

Nieruchomości
Najważniejsze informacje z branży nieruchomości mieszkaniowych i komercyjnych. Wiadomości, komentarze i analizy rynkowe.
ZAPISZ MNIE
×
Nieruchomości
autor: Dominika Masajło, Paweł Berłowski
Wysyłany raz w tygodniu
Najważniejsze informacje z branży nieruchomości mieszkaniowych i komercyjnych. Wiadomości, komentarze i analizy rynkowe.
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.

Tego typu słabości pozbawiona jest wycena metodą zdyskontowanych przepływów pieniężnych (DCF). Pod koniec października analitycy Millennium DM oszacowali w ten sposób wartość akcji energetycznego giganta aż na 29,30 zł (metodą porównawczą na 22,2 zł). W opublikowanym kilka dni temu raporcie miesięcznym analitycy DI BRE podtrzymali rekomendację "kupuj". Nie zmienili też ceny docelowej, która wynosi 27,49 zł. Specjaliści zwrócili uwagę, że spółka jest notowana z 11-procentowym dyskontem wobec porównywalnych podmiotów z sektora, jeśli weźmiemy pod uwagę wskaźnik EV do tegorocznego zysku EBITDA. Ale jeśli weźmiemy pod uwagę prognozy na 2010 r., dyskonta praktycznie nie ma (wynosi zaledwie 3 proc.), a wskaźniki cena do zysku (obliczonego na podstawie średnia prognoz DI BRE i BM BGŻ) pokazują nawet kilku-kilkunastoprocentową premię wobec porównywalnych spółek z Europy Zachodniej.

Z FORUM PB.PL

Rekomendacja nie jest zaskakująca. Ustalający przedział w ofercie 17,5- -23 zł wiedzieli, co robią.

A Lotos wyceniamy na zero!

Myślę, że to duży przejaw ignorancji i niekompetencji.

I co, liczą na co? Że ktoś ich posłucha i sprzeda, a kurs zwali się do 18 zł? Wtedy spokojnie obkupią się i będą mieli "drugi debiut", jak PGE wejdzie do WIG20. Szukają naiwnych.

PGE nie jest warte nawet 18 zł — wystarczy porównać z RWE czy EDF.

Słusznie, przychylam się do tej wyceny, PGE będzie charakterem notowań przypominać TP — dominacja lekko zniżkującego trendu bocznego. Zresztą, większości ludzi nawet rachunki PGE i TP przychodzą wspólnie, może z małym odchyleniem.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Kamil Zatoński

Polecane