Gry już trafiły pod polskie strzechy — wynika z drugiej edycji raportu Polish Gamers Research (przygotowanego na zlecenie Krakowskiego Parku Technologicznego, Onet.pl i portalu GryOnline.pl), zaprezentowanego na konferencji Digital Dragons 2015. Aż 72 proc. Polaków w wieku powyżej 15 lat gra w gry elektroniczne. Co ciekawe, granie przestało być zajęciem dla mężczyzn. 53 proc. polskich graczy to kobiety.

— To bardzo istotna zmiana. Czasy, kiedy gry były domeną młodych mężczyzn, minęły — mówi Patrycja Rodzińska, szefowa sektora monetyzacji produktów Onet.pl.
Podkreśla, że rosnący odsetek grających kobiet to efekt coraz większej popularności gier mobilnych w Polsce. Rok temu do grania na smartfonie lub tablecie przyznawało się 28 proc. graczy. W tym roku jest to już 40 proc.
— Osoby, które grają na urządzeniach mobilnych, stanowią już drugą pod względem wielkości kategorię polskich graczy. Większą grupę stanowią tylko tradycyjni gracze PC — podkreśla Michał Bobrowski z portalu GryOnline.pl.
W gry komputerowe gra 42 proc. Polaków, 38 proc. bawi się grami przeglądarkowymi, 36 proc. wykorzystuje do tego Facebooka, a zaledwie 15 proc. ma konsole. Tradycyjne gry komputerowe i szybko rosnąca kategoria gier mobilnych/on-line to dwa różne światy. O ile gracze PC najczęściej wybierają strategie, gry RPG i strzelanki, to gracze mobilni wolą gry logiczne, karciane i akcji.
Kompletnie różna jest także motywacja do grania. Dla graczy komputerowych/ konsolowych jest to rozrywka, chęć odpoczynku czy nawet redukcja stresu. Tymczasem aż 72 proc. graczy mobilnych twierdzi, że gra dla zabicia czasu. Rosnąca popularność gier mobilnych sprawia, że coraz większy jest odsetek graczy, którzy grają za darmo. Aż połowa Polaków twierdzi, że nie płaci za gry. Do piractwa przyznaje się 13 proc. graczy, co oznacza, że reszta wybiera gry free-to-play, których pobranie nic nie kosztuje. Przeciętny gracz mobilny wydaje miesięcznie między 10 a 20 zł na granie. W przypadku tradycyjnego gracza komputerowego jest to dziesięć razy więcej.