Caldera: atak na jesieni

Kamil Kosiński
opublikowano: 2002-06-12 00:00

Pod koniec 2002 r. na rynek trafi serwerowy system operacyjny Linux w wersji UnitedLinux, stworzonej przez Calderę i trzy konkurujące z nią dotychczas firmy. Nieco wcześniej w Polsce mogą się pojawić notebooki Toshiby i serwery Optimusa z tworzoną dotychczas samodzielnie przez Calderę wersją Linuxa.

W listopadzie lub grudniu 2002 r. ma trafić na rynek pierwsza edycja systemu operacyjnego Linux w wersji UnitedLinux. Jest to wspólne przedsięwzięcie czterech konkurujących dotychczas dostawców tego systemu: liczącej się na rynku południowoamerykańskim, brazylijskiej firmy Conectiva, niemieckiego SuSE, mocno zakorzenionej w Ameryce Północnej Caldery i wywodzącego się również ze Stanów Zjednoczonych, ale największe sukcesy osiągającego w Japonii i Korei TurboLinuxa.

— Inicjatywa ta ma przełamać bariery, które hamowały rozwój Linuxa w świecie biznesu. Z uwagi na mnogość wersji użytkownicy biznesowi zachowywali dotychczas pewną rezerwę wobec tego systemu. Producentom sprzętu zdarzało się gwarantować zgodność jednej linii komputerów z jedną dystrybucją, a innej z inną. Teraz problemy te znikną, gdyż w najgorszym wypadku na rynku pozostaną dwie liczące się komercyjne dystrybucje Linuxa: UnitedLinux i Red Hat — tłumaczy Greg Bogochwalski, dyrektor Caldery na wschodnią Europę.

Należy jednak podkreślić, że inicjatywa UnitedLinux dotyczy tylko systemów operacyjnych przeznaczonych dla serwerów. Nawet na tym rynku nie oznacza zresztą zniknięcia marek zaangażowanych w nią firm. Pierwsza płyta CD serwerowych wersji ich dystrybucji ma jednak zawierać te same składniki, w tym ujednolicony program instalacyjny. Obok nazwy producenta ma też być oznaczona symbolem „powered by UnitedLiux” lub podobnym.

W Polsce Linux jest jednak dużo mniej popularny niż na Zachodzie. W dużej mierze jest to spowodowane brakiem współpracujących z nim rozwiązań biznesowych. Aby przełamać tę barierę, UnitedLinux w wersji Alfa ma trafić do testów w kilku polskich firmach informatycznych. Umowę w tej sprawie podpisał już Cyber Service z Michałowic. Poważnymi kandydatami do zawarcia podobnych porozumień są zaś produkujące systemy wspomagające zarządzanie warszawskie spółki Macrosoft i HS Partner Pro-Test oraz oferująca terminale krakowska Aba.

Caldera ma także plany nie związane bezpośrednio z UnitedLinuxem. Jednym z dystrybutorów Caldery jest Techmex, będący jednocześnie przedstawicielem Toshiby na Polskę i od lat dysponujący z tą marką 35-40 proc. udziałem ilościowym w rynku notebooków. Niewykluczone więc, że firma ta zaoferuje komputery przenośne właśnie z Linuxem.

— To bardzo wstępne plany. Z notebooków korzystają najczęściej zwykli użytkownicy biurowi, którym chcielibyśmy zaoferować kompletne środowisko pracy. Czekamy więc do jesieni, kiedy pojawi się polska wersja językowa nowej edycji pakietu StarOffice i w zależności od jej zdolności do importu plików z pakietu Microsoft Office podejmiemy decyzję co do dalszych działań — wyjaśnia Greg Bogochwalski.

W bardziej zaawansowanym stadium były rozmowy z Optimusem na temat instalowania Linuxa na produkowanych przez niego serwerach.

— Jeszcze nie rozmawiałem na ten temat z panem Widerszpilem. Jeżeli jednak w związku ze zmianą prezesa Optimus nie zmieni zdania, to serwery z Linuxem powinny pojawić się po wakacjach — dodaje Greg Bogochwalski.