Biznesmen nie zapłaci podatku VAT od sprzedaży przedsiębiorstwa. Ale jeśli zbywa tylko jego część, fiskus może upomnieć się o swoje.
Do redakcji „PB” zwrócił się przedsiębiorca — produkujący zabawki — z problemem: „Planujemy sprzedaż części przedsiębiorstwa, ale chcemy wyłączyć z niego część majątku. Czy przy takiej transakcji trzeba zapłacić podatek od towarów i usług?”. Sprawdziliśmy.
Bez podatku
Tomasz Kozłowski, radca prawny z kancelarii Głuchowski Jedliński Rodziewicz Zwara & Partnerzy, wyjaśnia, iż VAT nie wnosi się od transakcji zbycia przedsiębiorstwa lub zakładu (oddziału), jeśli samodzielnie sporządzają one bilans. Wynika to z art. 6 par. 1 ustawy o podatku od towarów i usług. Problem jednak w tym, co konkretnie uznać za przedsiębiorstwo...
— Ustawa o podatku od towarów i usług nie definiuje odrębnie ani pojęcia przedsiębiorstwa, ani zakładu. W pierwszym przypadku można odwołać się do określenia zawartego w kodeksie cywilnym, a w drugim — do definicji oddziału z art. 5 pkt 4 ustawy o swobodzie działalności gospodarczej, z uwzględnieniem ustawy o rachunkowości (sporządzanie bilansu) — podpowiada Tomasz Kozłowski.
Różne opcje
A gdy sprzedawane przedsiębiorstwo — po wyłączeniu niektórych składników — faktycznie już nim nie jest, gdyż nie spełnia ustawowych kryteriów (patrz ramka)?
— Wówczas zbycie poszczególnych składników zostanie z reguły opodatkowane podatkiem VAT. Ale każdy przypadek należy zbadać osobno. Przykładowo sprzedaż budynków starszych niż 5 lat, w pewnych sytuacjach równie będzie zwolniona z VAT — wyjaśnia Arkadiusz Michaliszyn, doradca podatkowy z Cameron McKenna.