Campofrio chce przejmować kolejnych producentów mięsa
Hiszpańska grupa mięsna Campofrio Alimentacion, która przejęła większość akcji ZM Morliny, chce dalej inwestować w Polsce. Przemysław Chabowski, prezes zarządu Morlin, nie wyklucza też, że jego spółka może być wycofana z giełdy.
„Puls BiznesuŐŐ: Co skłoniło Animex do odsprzedania akcji Morlin firmie Campofrio?
Przemyśław Chabowski: Zdrowy rozsądek. Inwestorzy związani z Animexem i decydujący o jego losach wiedzieli, że cena, jaką przyjdzie im zapłacić za Morliny, jest zbyt wysoka. Mogłaby zachwiać samym Animexem. Warto chyba zacytować Józefa Gierowskiego, członka rady nadzorczej Animexu, który stwierdził, że obsługa kredytu, który Animex musiałby zaciągnąć na zakup Morlin, byłaby wyższa niż jego roczne zyski. Inwestycja zwracała się bardzo długo, więc najbardziej ucierpiałyby na tym spółki zależne od Animexu.
— Za ile Skarb Państwa odsprzedał pakiet akcji Morlin Hiszpanom?
— Mogę tylko powiedzieć, że Skarb Państwa mówił, że sprzeda akcje firmie, która zaoferuje najwięcej. I ten warunek został spełniony.
— Więcej niż 25 zł za akcję?
— Wiadomo, że oferty były wysokie...
— Czy Campofrio będzie inwestować w inne firmy mięsne w Polsce?
— W rozmowach w ministerstwie skarbu prezes Campofrio, Pedro Balve, powiedział, że chce zainwestować duże pieniądze w Morliny i nie tylko, prosił więc o poważne traktowanie go jako inwestora. Jeśli więc będą sprzyjające warunki, myślę, że Campofrio nie będzie długo czekał z następną inwestycją w Polsce.
— Jaką konkretnie?
— Nie wiem.
— Ile akcji Morlin jest w rękach Campofrio?
— Prawdopodobnie około 90-95 proc. Jest to największa zagraniczna inwestycja Hiszpanów,
STAŁE POPARCIE: Jednym z największych orędowników wejścia Campofrio do Morlin był Przemysław Chabowski fot. Borys Skrzyński
która kosztowała ich około 35 mln USD. Myślę, że nawet takich firm, jak Smithfield Foods, Hormel Foods czy szwedzki LRF nie stać obecnie na takie inwestycje.
— Czy w związku z tym Campofrio wycofa Morliny z giełdy?
— Hiszpanie podpisali umowę z KPWiG, w której komisja wyraziła zgodę na wezwanie, pod warunkiem jednak, że nadwyżka, czyli liczba akcji powyżej 75 proc., zostanie odsprzedana na giełdzie.
— Czy Campofrio odsprzeda tę nadwyżkę?
— Zgodnie z umową z KPWiG, będzie musiało to zrobić.
— Przyjmijmy hipotetycznie, że Campofrio renegocjuje umowę z KPWiG, aby wycofać Morliny z giełdy. Co oznaczałoby to dla kierowanej przez pana firmy?
— Obecność na giełdzie papierów wartościowych jest ważna dla wizerunku firmy. Jednak żadna firma, w obawie przed konkurencją, nie chce, by jej wyniki finansowe, plany rozwojowe były publicznie śledzone. Morliny nie potrzebują dokapitalizowania przez giełdę. Jeśli chodzi o inwestycje, mamy jasne deklaracje Campofrio. Nasi właściciele są zdecydowani na to, żeby zbudować bardzo dużą, dobrze prosperującą firmę na rynku.
Morliny: chwilowe zawieszenie broni
HISZPAŃSKI TEMPERAMENT: Walka między Animexem a Campofrio nie miała sobie równych w historii warszawskiej giełdy.
Koniec rywalizacji o Morliny nie oznacza, że na krajowym rynku mięsa nie dojdzie do kolejnych spektakularnych wydarzeń. Możliwe, że właściciela zmieni Sokołów. W kolejce do prywatyzacji czekają ZM Łuków i OPPM w Białymstoku. Obie firmy ze względu na swoją wielkość i potencjał mogą rozbudzić wśród potencjalnych inwestorów równie wielkie emocje.