CASE wskaże kierunki reform

Lesław Kretowicz
opublikowano: 2003-01-29 00:00

Polscy przedsiębiorcy mogą mieć lepsze i bardziej nowoczesne przepisy, niż mają ich koledzy w Unii Europejskiej — twierdzą eksperci CASE. I obiecują wskazać kierunki niezbędnych reform.

Centrum Analiz Społeczno-Ekonomicznych rozpoczyna prace nad projektem poświęconym kierunkom niezbędnych reform gospodarczych u progu członkostwa Polski w Unii Europejskiej. W ocenie ekspertów CASE, potrzebą chwili jest dogłębna i szeroka ocena sytuacji gospodarczej naszego kraju i wskazanie największych zagrożeń, ograniczających rozwój.

— Prace specjalnej grupy ekspertów CASE obejmą dziedziny zarówno podlegające jurysdykcji unijnej, jak i pozostające w sferze kompetencji władz narodowych. Główny nacisk zostanie położony na zagadnienia strukturalne i instytucjonalne — tłumaczy Barbara Błaszczyk, prezes CASE.

Do realizacji projektu obejmującego trzy bloki tematyczne powołano 11 zespołów roboczych.

—„Otoczenie systemowe” to problemy związane ze strategią wstąpienia Polski do UE i strefy euro, stworzeniem warunków prawnych i rynkowych do wzrostu konkurencyjności gospodarki oraz poprawy klimatu inwestycyjnego w Polsce.

— „Finanse publiczne i reforma strukturalna” to program naprawy finansów publicznych, reformy podatkowej oraz prywatyzacji.

— „Czynnik ludzki” to kwestie związane z rynkiem pracy, edukacją oraz systemem ochrony zdrowia i zabezpieczenia społecznego.

Eksperci CASE obiecują, że celem ich pracy jest nie tylko diagnoza i wskazanie zagrożeń, ale także przygotowanie konkretnych rozwiązań, które doprowadzą do powrotu Polski na ścieżkę dynamicznego rozwoju gospodarczego.

— Nie wystarczy, że Polska wejdzie do UE z prawem odpowiadającym unijnym standardom. Powinniśmy w chwili akcesji mieć lepsze i nowocześniejsze rozwiązania od pozostałych 25 krajów — uważa Michał Boni, były minister pracy, jeden z koordynatorów projektu CASE.

Analiza sytuacji ma być gotowa w tym roku, projekty rozwiązań w przyszłym.