Część przetargów na serwis sprzętu teleinformatycznego Narodowego Banku Polskiego (NBP) była ustawiona — twierdzi Centralne Biuro Antykorupcyjne. Wczoraj zatrzymano osiem osób, w tym Jana L., naczelnika jednego z wydziałów biura informatyki NBP, oraz dwóch menedżerów z wrocławskiej firmy, która miała być beneficjentem procederu. Urzędnik w zamian za ustawianie przetargów miał pobrać w latach 2001-08 co najmniej 350 tys. zł łapówek. Pieniądze trafiały do niego za pośrednictwem firm "słupów". Podejrzani przyznali się do winy i złożyli wyjaśnienia. NBP informuje, że podjął pełną współpracę z or-
ganami ścigania, a Jana L. zwol-
nił dyscyplinarnie z pracy.