CD Projekt nie ma dobrej passy

Akcjonariusze producenta gier na nudę nie mogą narzekać. Tym razem kurs nerwowo zareagował na wyniki za trzeci kwartał

Nawet o 14,6 proc. taniały w czwartek rano akcje CD Projektu w reakcji na raport z wynikami finansowymi za trzeci kwartał. Kolejne godziny sesji przyniosły uspokojenie nastrojów i przecena zmalała do kilku procent. Obroty na akcjach spółki przekroczyły 100 mln zł i ponownie były najwyższe na sesji.

Pękł miliard

Wyniki spółki okazały się być kilkanaście procent niższe do konsensu prognoz analityków, obliczonego przez PAP. Są też niższe w porównaniu z ubiegłym rokiem. Głównym powodem rozbieżności były przychody, niższe o 18 proc. od oczekiwanych. Wyniosły one 85 mln zł i były również o 16 proc. niższe niż rok wcześniej. Najwyższa linia rachunku wyników miała wpływ na kolejne — zysk operacyjny i netto są o 15 proc. niższe od oczekiwań. Niższe przychody były pochodną niższej aktywności promocyjnej w minionym kwartale. Ten sam czynnik wpłynął jednocześnie na osiągnięcie wyższej od spodziewanej rentowności. Największy wpływ na wyniki miała sprzedaż „Wiedźmina 3” wraz z dodatkami. Mimo że od premiery tej gry minęło już ponad 2,5 roku, to gracze nadal chętnie po niego sięgają. Dzięki temu w trzecim kwartale całkowity zysk przed opodatkowaniem na projekcie „Wiedźmin 3” wraz z dodatkami przekroczył 1 mld zł. Na wyniki trzeciego kwartału istotny wpływ miał także najnowszy produkt „Gwint: Wiedźmińska Gra Karciana”. Gra ta była także najważniejszym produktem trzeciego kwartału w segmencie cyfrowej dystrybucji gier — GOG.com.

Przychody ze sprzedaży tego segmentu wyniosły ponad 33 mln zł, czyli o ponad 40 proc. więcej niż w analogicznym okresie roku ubiegłego, dzięki czemu był to najlepszy przychodowo trzeci kwartał w historii GOG-a. CD Projekt zapowiedział, że w najbliższym czasie „Gwint” zostanie przeniesiony na nową wersję technologii. Spółka buduje również zespół live operations, który będzie odpowiadał za regularne dodawanie do gry różnego typu zawartości. Sama gra, zgodnie z niedawnymi wypowiedziami prezesa Adama Kicińskiego, będzie częściej aktualizowana o nowe karty, wyzwania i przedmioty.

Cyberpunkowe emocje

W trzecim kwartale 2017 r. CD Projekt kontynuował prace nad grami „Cyberpunk 2077” i „Gwint”. Grupa wydała na ten cel w tym okresie 18 mln zł. Skumulowane saldo nakładów na prace rozwojowe na koniec września wyniosło 117 mln zł. Przy projekcie „Cyberpunk 2077” pracuje obecnie około 300 osób i jest to docelowa wielkość zespołu.

— Stały, główny zespół Cyberpunka będzie oscylował wokół 300 osób — mówi Adam Kiciński, prezes CD Projektu. Prezes podtrzymał zapowiedzi, że nowa gra ma mieć większy potencjał sprzedaży niż „Wiedźmin”. Adam Kiciński odniósł się także do kwestii relatywnie dużej liczby wakatów, która wywołała ostatnio pewien niepokój, w kontekście zaawansowania prac nad „Cyberpunkiem” i daty premiery.

— Już od kilku lata liczba wolnych stanowisk w stosunku do wielkości zespołu jest bardzo podobna. Cały czas rozwijamy zespół. Ten od „Cyberpunka” jest w przeważającej mierze skompletowany. Stale rekrutujemy z myślą o wzroście — mówi prezes.

W trzecim kwartale grupa zanotowała 74 mln zł przepływów operacyjnych wobec 59 mln zł przed rokiem. Na koniec września CD Projekt miał 638 mln zł w gotówce i na lokatach wobec 582 mln zł kwartał wcześniej. Pomimo sporych zasobów gotówki spółka niechętnie wypowiada się na temat ich potencjalnej redystrybucji do akcjonariuszy. — Gdy wypłacaliśmy w 2017 r. dywidendę, mówiliśmy, że to nie jest początek polityki dywidendowej — mówi prezes. Z zysku za 2016 r. do akcjonariuszy trafiło ponad 100 mln zł. Po dziewięciu miesiącach 2017 r. CD Projekt wypracował 154,4 mln zł zysku netto, 186,2 mln zł zysku operacyjnego i 339,6 mln zł przychodów.

— Po dziewięciu miesiącach CD Projekt zrealizował odpowiednio 78,5 oraz 79 proc. naszych prognoz EBITDA i zysku netto na 2017 r. Biorąc pod uwagę sezonowość wyników w czwartym kwartale (jest najlepszy), spółka może przekroczyć nasze oczekiwania w 2017 r. — komentuje Piotr Bogusz, analityk mBanku.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Grzegorz Suteniec

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / CD Projekt nie ma dobrej passy