Czytasz dzięki

CDP wnioskuje o upadłość

opublikowano: 21-04-2020, 22:00

Najstarszy polski dystrybutor gier nie zdecydował się na restrukturyzację, ale zmierza ku likwidacji.

Sąd zdecydował o zabezpieczeniu majątku spółki CDP poprzez ustanowienie tymczasowego nadzorcy. To konsekwencja wniosku o upadłość, który największy dystrybutor gier złożył już pod koniec lutego. Teraz nadzorca przygotuje sprawozdanie, na mocy którego sąd podejmie decyzję, czy ogłosi jego upadłość. Przypomnijmy, że od stycznia 2016 r. każda upadłość ogłaszana jest w trybie likwidacyjnym (wcześniej była też upadłość układowa), co oznacza, że syndyk przeprowadza sprzedaż całego majątku dłużnika, a uzyskaną kwotę następnie dzieli między wierzycieli. Przedstawiciele CDP nie odpowiedzieli na pytania „PB” o wysokość zadłużenia, wartość majątku oraz liczbę wierzycieli.

W styczniu członek zarządu CDP Michał Gembicki informował o planowanym
przeglądzie opcji strategicznych i nie wykluczał pozyskania inwestora. Pod
koniec lutego spółka zdecydowała się na wniosek o upadłość.
Zobacz więcej

TRUDNA DECYZJA:

W styczniu członek zarządu CDP Michał Gembicki informował o planowanym przeglądzie opcji strategicznych i nie wykluczał pozyskania inwestora. Pod koniec lutego spółka zdecydowała się na wniosek o upadłość. Fot. Marek Wiśniewski

Spółka z historią

CDP to dystrybutor gier wywodzący się z firmy sprzedającej gry wideo na płytach CD, założonej w latach 90. ubiegłego wieku przez Michała Kicińskiego i Marcina Iwińskiego. W 2014 r. w ramach wykupu menedżerskiego Michał Gembicki i Marcin Wesołowski stali się właścicielami CDP, który opuścił grupę CD Projekt i od tamtej pory jest niezależną spółką. W 2018 r. z CDP została wydzielona zorganizowana część przedsiębiorstwa i majątek związany z segmentem usług wydawniczych w branży gier komputerowych. Przeniesiono je do notowanej na NewConnect spółki Klabater. Ani z nią, ani z CD Projektem nic już dystrybutora nie łączy. CDP, nie ma też nic wspólnego ze sklepem cdp.pl, którego właścicielem jest Merlin Commerce. Na koniec 2019 r. zatrudniał około 30 osób. O jego kłopotach zaczęło być głośno w styczniu, kiedy mocno ściął zatrudnienie i rozpoczął przegląd opcji strategicznych. Michał Gembicki, członek zarządu i współwłaściciel CDP informował wówczas „PB”, że spółka musiała dostosować się do sytuacji panującej na rynku dystrybucji.

Informacja o zwolnieniach w CDP pojawiła niedługo po tym, jak CD Projekt poinformował o przełożeniu premiery swojej największej produkcji „Cyberpunk 2077” z kwietnia na wrzesień. CDP był wówczas polskim dystrybutorem tej gry, w tym wersji kolekcjonerskiej. Realizację zleceń dotyczących „Cyberpunka”, które miał wykonać CDP, oraz dystrybucję gry w Polsce wzięła na siebie Cenega. Choć przedstawiciele spółki mówili dyplomatycznie, że przełożenie premiery „Cyberpunka” nie było bezpośrednią przyczyną kłopotów, to na pewno musiało być dużym ciosem dla spółki. W branży dystrybucji duże premiery mają istotny wpływ na biznes — na nie czekają dystrybutorzy. Dodatkowo w czasie kiedy była ogłaszana decyzja o zmianie terminu, CDP mógł już ponieść nakłady na przygotowanie do wielkiej premiery.

Newsletter ICT
Nowości z firm IT z naciskiem na spółki giełdowe: przetargi, informacje z rynku, newsy kadrowe i inne.
ZAPISZ MNIE
×
Newsletter ICT
autor: Grzegorz Suteniec
Wysyłany raz w tygodniu
Grzegorz Suteniec
Nowości z firm IT z naciskiem na spółki giełdowe: przetargi, informacje z rynku, newsy kadrowe i inne.
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.

Zmiana modelu

Choć opóźnienie premiery „Cyberpunka” mogło być gwoździem do trumny, to pierwotnych przyczyn problemów należy się dopatrywać gdzie indziej, a dokładnie w modelu biznesowym. Fizyczna dystrybucja gier to trudny rynek, który traci w ostatnich latach na rzecz dystrybucji cyfrowej. Przypomnijmy, że w ubiegłym roku po wielomiesięcznej analizie rynku proces wygaszania działalności polskiego wydawnictwa rozpoczął Techland. Dotyczył wyłącznie dystrybucji pudełkowych wersji gier innych producentów i miał się zakończyć z końcem 2019 r. CD Projekt ostatnio informował, że w sprzedaży „Wiedźmina 3” w 2019 r. dystrybucja fizyczna stanowiła 18 proc., a pozostałe 82 proc. dystrybucja cyfrowa. Nastąpiło tu odwrócenie proporcji, gdyż w 2015. r. fizyczna sprzedaż odpowiadała za 71 proc., a cyfrowa za 29 proc.

Trzeba jednak dodać, że w 2015 r. gra miała premierę, a w okresie okołopremierowym, kiedy sprzedawane są wersje kolekcjonerskie, sprzedaż fizyczna zyskuje na znaczeniu. Trend zyskiwania na znaczeniu dystrybucji cyfrowej kosztem fizycznej jest jednak niezaprzeczalny. Ostatnio CI Games informował, że przewiduje stopniowy spadek udziału kanału dystrybucji fizycznej i wzrostu udziału dystrybucji cyfrowej w globalnej sprzedaży gier spółki.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Grzegorz Suteniec

Polecane