Raport kartelu pokazał, że przedłużenie przez Arabię Saudyjską i Rosję redukcji dostaw ropy do końca roku spowoduje, że deficyt ropy w czwartym kwartale będzie prawie dwa razy większy niż w trzecim i wyniesie ponad 3 mln baryłek dziennie. Z drugiej strony Międzynarodowa Agencja Energii sygnalizowała wzrost popytu na ropę. W efekcie ropa osiągnęła we wtorek najwyższą cenę w tym roku i od dziesięciu miesięcy. JPMorgan Chase & Co. i RBC Capital Markets nadal jednak uważają, że jej nie dojdzie do 100 USD.
Na zamknięciu sesji na NYMEX kurs baryłki ropy WTI z październikowych kontraktów rósł o 1,8 proc. do 88,84 USD. To najwyższe zakończenie notowań przez ropę z wiodącego kontraktu od 11 listopada. Na ICE Futures Europe baryłka ropy Brent z listopadowych kontraktów drożała o 1,7 proc. do 92,21 USD. To jej najwyższa cena od 16 listopada.

