Cenne dane Aktualnych planów wciąż za mało

AZA
24-03-2009, 00:00

Z raportu firmy Colliers International wynika, że w 2008 duża liczba deweloperów i inwestorów zdecydowała się odłożyć swoje plany inwestycyjne — zwłaszcza ci, którzy chcieli odzyskać płynność finansową lub szukali źródeł finansowania. W rezultacie inwestorzy zasypali rynek ofertami gruntów kupionych w poprzednich latach lub nawet kilka miesięcy wcześniej. Były to głównie działki z obowiązującym planem zagospodarowania lub nawet z pozwoleniem na budowę.

Na rynek trafiły również grunty, które na skutek opieszałości urzędników czekały na wydanie decyzji o warunkach zabudowy lub pozwolenie na budowę od połowy 2007 r. Duża liczba ofert, które pojawiły się na rynku, spowodowała spadek cen gruntów. Niestety, większość polskich miast w dalszym ciągu nie ma aktualnych planów zagospodarowania. W najgorszej sytuacji jest Kraków, gdzie aktualne plany obejmują zaledwie 14 proc. miasta, a w najlepszej Gdańsk — 59 proc.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: AZA

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Nieruchomości / Cenne dane Aktualnych planów wciąż za mało