Centra usług urosły najwolniej w historii

Małgorzata GrzegorczykMałgorzata Grzegorczyk
opublikowano: 2021-06-15 09:00

Przez rok przybyło w sektorze tylko 13,5 tys. miejsc pracy, a nowych biur pojawia się niewiele. Usługi są jednak coraz bardziej zaawansowane, a ich eksport rośnie – wynika z raportu ABSL.

Przeczytaj tekst i dowiedz się:

  • W których miastach przybyło najwięcej centrów usług
  • Ile osób pracuje w sektorze w Polsce
  • Które miasta inwestorzy z sektora oceniają najlepiej
  • Ile centrów usług powstanie w tym roku w Polsce

355,3 tys. zatrudnionych w ponad 1,6 tys. centrów – oto wyniki polskiego sektora nowoczesnych usług biznesowych na koniec I kw. 2021 r., wynika z najnowszego raportu ABSL. Przez rok przybyło 13,5 tys. miejsc pracy, co oznacza wzrost o 3,9 proc. wobec 10 proc. rok wcześniej. Na pocieszenie: w sektorze przedsiębiorstw w Polsce zatrudnienie spadło o 2 proc., a udział usług biznesowych wzrósł w nim do 5,6 proc.

Które miasta rosły najszybciej, a które inwestorzy lubią najbardziej

Najwięcej miejsc pracy w wartościach bezwzględnych przybyło w ciągu roku w Warszawie (5,1 tys.), Krakowie (3,9 tys.) i Trójmieście (1,9 tys.). Procentowo największy wzrost zanotowały Szczecin (7,8 proc.), Warszawa (7,8 proc.) oraz Rzeszów (7,2 proc.).

Wrocław zajmuje pierwsze miejsce w ogólnym, subiektywnym rankingu atrakcyjności ośrodków, za nim plasują się Warszawa (drugie miejsce) oraz Trójmiasto i Poznań (trzecie miejsce). Natomiast w poszczególnych podkategoriach obiektywnego rankingu liderem jest najczęściej Warszawa (patrz wykres).

W 2020 r. pojawiło się w Polsce 65 nowych centrów, był to trzeci z rzędu rok spadku tego poziomu, a w I kw. 2021 r. tylko 9. Z analiz ABSL wynika, że planowane jest w tym roku otwarcie 50 centrów, a w poprzednim badaniu deklarowano 78. 50 centrów to poziom z 2007 r.! Warto jednak zaznaczyć, że badanie przeprowadzono w styczniu i lutym, w trakcie trzeciej fali epidemii.

- Potrzebujemy jeszcze kilku miesięcy, żeby optymizm był większy. Cieszy nas wzrost netto liczby centrów i miejsc pracy. Poziom cyfryzacji procesów sięga już 41 proc., więc prostej pracy jest coraz mniej – mówi Wojciech Popławski, wiceprezes ABSL i dyrektor zarządzający Accenture Operations.

Zaawansowane usługi i rosnący eksport

Autorzy raportu podkreślają, że liczba zatrudnionych to niejedyne kryterium, którym powinno się oceniać sektor. Ważne jest, że działające w Polsce firmy realizują coraz bardziej zaawansowane usługi: 53,8 proc. wszystkich procesów, czyli o 8 pkt proc. więcej niż dwa lata temu, to procesy oparte na wiedzy. W ostatnich trzech latach pojawiły się m.in. takie usługi jak RPA (robotyzacja procesów), digitalizacja procesów czy usługi chmurowe.

- Pracownicy początkowo zatrudniani do prostych zadań awansowali, mają wyższe kwalifikacje, a branża wciąż rekrutuje. Wzrost procentowy nie jest wysoki, ale baza to 350 tys. miejsc pracy – podkreśla Piotr Dziwok, prezes ABSL i prezes Shella w Polsce.

W 2020 r. wartość eksportu sektora wyniosła 22,9 mld USD, co oznacza wzrost o 10,2 proc., a nadwyżka handlowa wyniosła 9,7 mld USD.

Firmy boją się przepisów, ministerstwo obiecuje wsparcie

Plany firm napawają umiarkowanym optymizmem. 80 proc. zamierza zwiększyć zatrudnienie w najbliższym roku, to o 3 pkt. proc. więcej niż rok temu. 17 proc. planuje w tym roku rozszerzenie inwestycji w Polsce (wzrost o 1 pkt proc. r/r), 49,8 proc. twierdzi, że COVID-19 nie wpłynie na lokalizację działalności, a 44,1 proc. uważa, że spowoduje relokację do Polski. Niestety, aż 40,8 proc. firm uważa, że zmiany regulacji w Polsce mogą mieć niekorzystny lub bardzo niekorzystny wpływ. To najważniejsze z wymienianych przez nie zagrożeń, większe niż globalne spowolnienie gospodarki, COVID-19, potencjalne napięcia handlowe czy zmiany klimatu.

- Przy pracy nad Polityką Przemysłową Polski okazało się, że przemysł coraz ściślej współpracuje z centrami usług dla biznesu. Wesprzemy branżę regulacjami dotyczącymi pracy zdalnej – zapowiada Anna Kornecka, wiceminister rozwoju, pracy i technologii.