Centra wyprzedaży nie boją się niedziel

opublikowano: 15-04-2019, 22:00

W outletach klientów nie brakuje — zamiast w niedzielę, okazji szukają w środku tygodnia

Nieruchomości handlowe odczuły konkurencję e-commerce i ograniczenie handlu w niedziele. Tymczasem outlety bronią się ofertą dla miłośników markowych produktów w atrakcyjnie obniżonych cenach (rabaty w outletach, zgodnie z umowami z najemcami, zwyczajowo muszą wynosić minimum 30 proc. w porównaniu z ofertą standardową). Dla przykładu — nowo otwarty Silesia Outlet w Gliwicach w ciągu 3 dni odwiedziło ponad 50 tys. osób. Cztery outlety Factory w Polsce, mimo wyłączenia z handlu 23 niedziel, odwiedziło w 2018 r. ponad 11,3 mln klientów, a wartość sprzedaży wzrosła o 1 proc.

Weekend od czwartku

— To bardzo dobry wynik, bo weekendy od lat są najpopularniejszymi dniami handlowymi w tygodniu. Klienci docenili dobrą ofertę i stopniowo zmieniają zwyczaje zakupowe. Wiedzą, że wizyta w outlecie im się opłaca. Na popularności zyskują też czwartki i piątki. Rośnie również wartość koszyka zakupowego. Klienci przyjeżdżają na zakupy trochę rzadziej, ale wydają więcej pieniędzy — średnia kwota to około 400 zł. Zaopatrują się bardziej kompleksowo, na cały sezon bądź dla całej rodziny — mówi Bożena Gierszewska- Mroziewicz, dyrektor generalny Neinver w Polsce, właściciela outletów Factory.

Przesunięcie zakupów na czwartki, piątki i soboty dostrzega też Mariusz Machnicki, dyrektor Outlet Park w Szczecinie. Podkreśla jednak, że Outlet Park różni się koncepcyjnie od tradycyjnych outletów. Poza funkcją handlową w ofercie ma kawiarnie, bary, restauracje, 7-salowe kino, a od niedawna również interaktywny plac zabaw dla dzieci. Tradycyjne centra outletowe to miejsca, do których klienci przyjeżdżają z reguły na zaplanowane zakupy. Największe przeceny, a w konsekwencji największy ruch, są na początku roku i w wakacje. W zamian za korzystną cenę produktów klienci zgadzają się na rezygnację z kupowania najnowszych kolekcji, promowanych w magazynach lifestyle’owo-modowych czy przez trendsetterów, które są dostępne w tradycyjnych galeriach handlowych. Outlety znajdują się zazwyczaj poza centrum, na obrzeżach dużych miast, w znacznej odległości od galerii handlowych. Redukuje to do minimum przypadkowy, spontaniczny ruch klientów, typowy dla centrów handlowych. Obiekty są w pełni skoncentrowane na sprzedaży towarów, dlatego też nie mają rozwiniętej oferty rozrywkowej i gastronomicznej typowej dla centrów handlowych.

Nieruchomości
Najważniejsze informacje z branży nieruchomości mieszkaniowych i komercyjnych. Wiadomości, komentarze i analizy rynkowe.
ZAPISZ MNIE
×
Nieruchomości
autor: Dominika Masajło, Paweł Berłowski
Wysyłany raz w tygodniu
Najważniejsze informacje z branży nieruchomości mieszkaniowych i komercyjnych. Wiadomości, komentarze i analizy rynkowe.
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.

Miejsce na rynku

— Popularność tych formatów jest coraz większa, co znajduje odzwierciedlenie w nowych inwestycjach. Obecnie w Polsce jest 16 centrów outletowych o łącznej powierzchni 270 tys. m kw., a w budowie (lub adaptacji) są trzy. Obserwujemy trend przekształcania dawnych centrów handlowych w obiekty outletowe — tak jest np. w przypadku Krakowa: Fashion Outlet Kraków i Rumi: Pomerania Outlet — mówi Piotr Wasilewski, szef działu retail Nuvalu Polska, firmy doradczej na rynku nieruchomości komercyjnych.

Jego zdaniem w Polsce jest jeszcze miejsce na kilka takich obiektów. Standardowo zakłada się, że w strefie oddziaływania jednego outletu (około 1,5 godziny jazdy samochodem) może się znaleźć 1,5-2,0 mln mieszkańców. Liczba obiektów w Polsce powinna więc zamknąć się w 22-25. Już dzisiaj są znane 22 projekty istniejące i planowane. Np. województwo mazowieckie, które można uznać za naturalną strefę oddziaływania dla Warszawy, liczy około 6 mln mieszkańców (miejsce nawet dla czterech obiektów). Pozostałe sześć największych miast z populacją powyżej 600 tys. mieszkańców powinno mieć po dwa outlety. Ten potencjał mają jeszcze: Wrocław, Poznań, Łódź, Kraków i Trójmiasto. Ekspert Nuvalu Polska wskazuje, że sytuacja może się zmienić. Rynek w Trójmieście wkrótce się nasyci, w przygotowaniu znajduje się bowiem Pomerania Outlet w Rumi.

— W Krakowie natomiast pojawi się, według tych standardów, o jeden obiekt za dużo. Oprócz działającego w stolicy Małopolski outletu Factory w przygotowaniu są już dwa: Cracovia Outlet oraz powstający na miejscu obecnej Plazy Kraków Fashion Outlet Kraków — mówi Piotr Wasilewski.

Wśród mniejszych miast zwraca też uwagę na Bydgoszcz, gdzie przebudowa obiektu należącego do Metropolitan Investors (Metropolitan Outlet) powinna nasycić lokalny rynek, oraz Rzeszów i Olsztyn, wciąż jeszcze mające niezagospodarowany potencjał. © Ⓟ

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Paweł Berłowski

Polecane