Ceny miedzi idą w górę - KGHM traci na hedgingu

Polska Agencja Prasowa SA
19-04-2006, 16:25

Podczas, gdy ceny miedzi biją rekordy wzrostu - światowy potentat w produkcji tego kruszcu - KGHM Polska Miedź SA z jednej strony zyskuje, ale z drugiej traci na transakcjach zabezpieczających ceny miedzi, tzw. hedgingu.

Podczas, gdy ceny miedzi biją rekordy wzrostu - światowy potentat w produkcji tego kruszcu - KGHM Polska Miedź SA z jednej strony zyskuje, ale z drugiej traci na transakcjach zabezpieczających ceny miedzi, tzw. hedgingu.

    Prezes KGHM Polska Miedź SA Krzysztof Skóra, w wywiadzie udzielonym w środę PAP powiedział, że decyzje dotyczące zabezpieczenia części produkcji zawarte przez jego poprzedników w "znacznym stopniu będą wpływały na wynik bieżącego roku".

    "Jednocześnie zbyt drogo kosztowałoby spółkę wyjście z tych transakcji" - podkreślił Skóra.

    "Przy obecnym poziomie cen miedzi szacujemy, że decyzje poprzedniego zarządu dotyczące poziomu zabezpieczenia 1/3 produkcji Polskiej Miedzi, będą kosztować firmę 2 mld zł. To znaczy, że o tyle mniej zarobi ona w wyniku nietrafionego hedgingu" - powiedział w wywiadzie prezes KGHM.

    Ceny po których sprzedawana jest trzecia część produkcji koncernu ustalili kilkanaście miesięcy temu członkowie poprzedniego zarządu firmy.

    "Według wyceny, którą wykonaliśmy w styczniu, wynik całego 2006 roku byłby wyższy, bez zabezpieczania transakcji, o około 1,4 mld zł, a teraz gdy ceny kruszcu jeszcze skoczyły do góry, szacunki te zrewidowaliśmy i na dzień dzisiejszy +straty+ z tytułu hedgingu to 2 mld zł" - twierdzi prezes.

    Skóra wyjaśnił, że dopiero po 2006 roku, gdy znana będzie średnioroczna cena miedzi, znany też będzie rzeczywisty poziom strat.

    "Sami jesteśmy w przededniu podjęcia decyzji odnośnie zabezpieczenia cen na przyszły rok. Mamy świadomość, że ceny miedzi idą w górę i to być może najbardziej odpowiedni moment do podjęcia tych decyzji" - powiedział prezes KGHM.

    Na giełdzie metali w Londynie cena miedzi bije rekordy. Miedź w dostawach trzymiesięcznych na LME zdrożała w środę o 85 USD, czyli 1,3 proc. do rekordowych 6.535 USD za tonę.

   "Te ceny miedzi są bardzo wysokie i jeszcze na początku roku żaden z analityków nie spodziewał się takiego ich poziomu" - skomentował wzrosty prezes KGHM.

    Dodał, że wyższe ceny miedzi przekładają się na wynik koncernu i na początku maja spółka ma przedstawić podwyższoną korektę budżetu na ten rok. 

    "Zobaczymy jak długo ceny miedzi utrzymają się na tym poziomie. Tak wysoka cena kruszcu może spowodować, że w pewnym momencie rynek zacznie szukać substytutów miedzi, co z kolei może spowodować bardzo szybki, wręcz gwałtowny spadek cen" - powiedział Skóra.

    KGHM jako spółka bezpośrednio sprzedająca miedź, srebro i inne metale, stosuje różne instrumenty finansowe - m.in. hedging, czyli transakcje zabezpieczające ceny sprzedaży metali. Podstawowym celem hedgingu jest ustalenie ceny sprzedaży metali na określonym poziomie w określonym czasie, a jego stosowanie ma zmniejszać ryzyko straty w przypadku gwałtownego spadku cen metali na giełdach światowych. Hedging zmniejsza jednak także zysk w przypadku gwałtownych wzrostów cen metali.

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Polska Agencja Prasowa SA

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / Ceny miedzi idą w górę - KGHM traci na hedgingu